Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pysiamisia

dziwne rozstanie.

Polecane posty

Gość pysiamisia

Chłopak ze mną zerwał po ponad roku :/ powodem było to że nie dogadywalam się z jego znajomymi. On mnie bardzo kocha i ja go też :/ on mówi mi to. Mówi że nie pasujemy do siebie, i to dobra decyzja jego zdaniem. Ale też mówi że mu ciężko i smutno. Mówi też że ma dla mnie prezent, i że da mi go ;/ ja mówię ze nic nie wezmę ;/ Chce ze mnie usilnie zrobić koleżankę. Mówi że w szkole, bo studiujemy razem będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pysiamisia
ze mna siedział. Pracujemy razem to już nie chcę iść razem na przerwę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pysiamisia
Jak można z kimś zerwać jak się kogoś kocha ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pysiamisia
On mówi że zacznie teraz dbać o siebie :/ Chce mi stawiać jakieś warunki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No jak się kogoś kocha to niełatwo, ale w tym przypadku albo nie kocha, albo mu się wydaje, że kocha, bo jest emocjonalnie niedojrzały. Powód, jakim jest niedogadywanie się z jego znajomymi jako powód rozstania to czysta kpina, przecież to oczywiste, że nie w tym rzecz. Jeżeli dla niego znajomi i Twoja odmienność od nich są takie istotne, to znaczy że albo nie kocha albo zatrzymał się mentalnie w gimnazjum. Jeśli nie kocha to powodów też może być wiele, wypaliło się uczucie, poznał kogoś, tak naprawdę od początku nie kochał itd itd. ale obstawiam, że po prostu jest dzieciakiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pysiamisia
Na pewno kocha. Ma 24 lata, ja 20 . oboje jesteśmy niedojrzali :/ :P Niby nie chcę z nim być, ale jednak chcę. Sama już nie wiem teraz. A go już w ogóle nie rozumiem :/ chce mnie i nie chcę. Mówi że jestem bardzo atrakcyjna, pociągam go, także na pewno nie w tym jest problem. Jak ratować taki zzwiązek, a właściwie jak go nakierowac na to że on jednak chce ze mną być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olać go, nie znasz tego banału powtarzanego w życiu i w internecie? "Jak coś kochasz, puść to wolno, jeśli wróci, jest twoje, jeśli nie – nigdy nie było". Cytat niezbyt zgrabny, bo miłość nie powinna być postrzegana jako posiadanie kogoś/czegoś, ale chodzi o sens zdania więc pomińmy kiepski dobór słów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pysiamisia
Czuje się beznadziejnie, bo chcę do niego wrócić i jednocześnie nie chcę :/ No i boli mnie że on jest przekonony że rozstanie to najlepsze wyjście. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pysiamisia
Mówi że kocha tęskni, ale i to nie chce powrotu :/ Nie rozumiem tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×