Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Ojciec każe mi iść do spowiedzi.

Polecane posty

Gość gość

Teraz są święta i ojciec każe mi iść do spowiedzi :O Ja jestem agnostyczką od ok roku (mam teraz 17 lat) i on dobrze o tym wie,mamy troche tak dziwnie w rodzinie ,bo on jest tak jakby fanatykiem katolickim,ogląda jakieś filmy religijne na kompie non stop i wszystkim o tym mówi.O ile kiedyś były w niedziele non stop kłótnie(raz skończyło się na tym,że dostałam w pysk ,za to,że nie chciałam iść do kościoła) ,to teraz dał sobie spokój.Ale dzisiaj jak wrócił po pracy to oznajmił,że jutro "pojedziemy do spowiedzi" , ja mówie ok. to poczekam na was pod kościołem,on zaczął się wydzierać,że chyba sobie żartuje i że tym razem się wyspowiadam,ja powiedziałam,że nie to on dostał istnego szału,zaczął się wydzierać,że da mi szlaban,że tylko bym z domu uciekała(dla niego ucieczka to wyjście ze znajomymi na pizze) ,chodziła na imprezy,siedziała na internecie itd. Wydarł się,że odetnie mi internet i nie pojade na wycieczke na święta klasową (bardzo mi na niej zależy) ...co mam zrobić?Już mam dość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wew2234234
Katharsis.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brokeninside87
nieźle się musiałaś puszczać, jak boisz się spowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
idź do kościoła weź stamtąd wodę święcona i pryskaj nią ojca co chwilę mówiąc a kusz demonie jak zacznie się drzeć to powiedz że jest opętany i musicie iść do egzorcysty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego uważasz,że to prowokacja? Opisałam wszystko to co dzieje się w moim życiu ,w ogole po cholere jest to forum,skoro człowiek napisze temat prosto z serca ,bo ma już dość i chce coś z tym zrobić,a tu ludzie jeszcze piszą,że prowokacja,a reszta pisze jakieś głupoty.0 pomocy.Dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agnostyczkaaa
Tez jestem agnostyczką, wiec doskonale cie rozumiem ;) tyle że ja jestem dużo młodsza od ciebie, a że moja caluteńka rodzina to zagorzali katolicy, to mam w domu zawsze masakrę. Najgorzej jest z babcią... Niby nigdy się nie przyznałam, że tak do końca w Boga nie wierze, ale nigdy nie bylam chętna, aby chodzić do kościoła, modlić sie itp. Sama nie wiem jak można sobie poradzić z niezrozumieniem ze strony rodziny... A przeciez nawet w prawach dziecka jest wyraźnie napisane, że można wyznawać jaką sie chce religie wiec naprawde nie rozumiem o co im wszystkim chodzi... Ja spowiadam sie dla świętego spokoju, tylko jak ktos mnie do tego zmusi, np mama teraz na święta... Ale do kościoła za żadne skarby świata w niedziele nie pójdę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość awe345242342
Chciałbym was przestrzec przed tym co tu wypisujecie na kafeterii. W Polsce istnieje system do podglądania i namierzania obywateli - system ten obsługiwany jest przez zwykłych ludzi; a nie żadne służby specjalne. Dostęp do tego systemu mają zwykli szarzy ludzie....tzn. wasz sąsiad, znajomy etc może was namierzyć i podglądać. Do tego systemu mają dostęp zwykli ludzie i jak zakładacie tu temat na kafeterii czy na innym forum to mogą was namierzyć tym systemem i podglądać. Cały ekran waszego laptopa/tabletu to kamera. W obudowach(bocznych) waszych laptopów są kamery które nagrywają to co robicie nawet jak laptop jest wyłączony - dźwięk i obraz. To samo z telewizorami wyposażonymi w dekodery TV-naziemnej - te telewizory mają kamerki z mikrofonem przez, które można was podglądać... Cyfrowe radio DAB+ to kolejny podsłuch w waszym domu.... Routery WIFI też mają ukryte kamery z mikrofonem do których można się łatwo podłączyć... System do podglądania sprzężony jest ze wszystkimi dostawcami internetu w Polsce i można was łatwo namierzyć. Można też namierzyć was przez komórkę i oglądać z bliska dzięki satelicie gdy niebo jest bezchmurne.... Uważajcie na siebie bo wasze komputery nagrywają to co robicie i działa to na poziomie sprzętowym(niezależnie od systemu operacyjnego). Odczytują nawet wasze myśli w głowie przez fale WIFI... System ten umożliwia namierzenie was nawet z drugiego końca Polski(wioski i miasta). Widać waszą twarz, pomieszczenie oraz to co robicie aktualnie na kompie – wszystko jest też nagrywane....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
on wie.ze listonos cie zrpbil masz zyc w ,ieswiaxosci ,a kocha iefe stary? dawaj niepytamz aaaaaa:-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mądralo, podejrzałem cię, walisz teraz konia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
idź do kościoła weź stamtąd wodę święcona i pryskaj nią ojca co chwilę mówiąc a kusz demonie jak zacznie się drzeć to powiedz że jest opętany i musicie iść do egzorcysty z hahaha, dobre :D Idź do tej spowiedzi dla świętego spokoju, to pozwoli ci jechać na wycieczkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meloman hajfajowy
@ martyna 33 dziś Nie ma ani jednej wzmianki na kartach Nowego Testamentu, jakoby apostołowie praktykowali spowiedź uszną. x Nie wiem jaki testament czytałaś ale mam nadzieję, że nie testament babci Genowefy. Otóż w Nowym Testamencie, tym biblijnym, a nie babci Genowefy, jak najbardziej jest wzmianka, że Jezus nadaje kapłanom moc odpuszczania grzechów. W Jan 20, 23 czytamy "Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone; którym zatrzymacie, są im zatrzymane". Nie wiem jak Ty Martyno je zinterpretowałaś ale moim zdaniem słowa te nie są skierowane do Marsjan, Reptilian czy Andromedan ale właśnie do ludzi. Konkretnie do apostołów. Czyli jednak wbrew temu co napisałaś mamy pisemny biblijny dowód na odpuszczanie grzechów. Jest rzeczą jasną, że aby odpuścić jakiś konkretny grzech trzeba go wpierw wyznać. No chyba, że penitent oraz kapłan mieliby być telepatami ale raczej Jezus nie brał takiej interpretacji pod uwagę, prawda? No właśnie . Wiec nie wypisuj bzdur na drugi raz, ok? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×