Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

nigdzie nie pójdę na sylwestra.

Polecane posty

Gość gość

Nie mam faceta więc - zostańcie w domu na romantyczne i nie tylko " conieco" odpada. Miał być sylwester ze znajomymi ale zerwałam mięsiń w pachwinie i co pójdę na imprezę jak ledwo chodzę? Nie pójdę też postać na rynku na jakimś " sylwestrze z dwójką" :D bo raz że mnie noga boli, dwa że mi ryjek przemażnie i bd cała czerwona. Zycie ciągle mi sypie kłody pod nogi i bd siedzieć w domu i oglądać : sylwestra z jedynką w TV :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja ma mam dziewczynę ale nie chce mi się nigdzie isć. z czego mam się cieszyć? ze czas upływa? idiotyzm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pasztety tak mają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dzięki. niech bd ze jestem pasztetem. dobrze wiec ze mi sie zerwał miesien a nie angelinie jolie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asiutka  1999
Ja nie mogę, mama mi nie pozwoliła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co może nie jesteś,może jestes królewną ktora czeka na księcia,który przybędzie na ratunek królewnie i naprawi jej pachwinę i zabierze na bal,żal,żal,żal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś jeśli nie jesteś niepełnoletni ...nie zdziw się jak pewnego dnia dziewczyna kopnie Cie w 4 litery. Niektóre mają gdzieś facetów którym się "nie chce"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nigdy nie nazwałabym sie pasztetem ale nie bój sie królewną też nie. Nie wiem niby jak jakiś KROLEWICZ miałby mi przyśpieszyć gojenie mięśnia i zabrać na bal :D Chyba cię trochę wyobraźnia ponosi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ze znajomymi można też na jakaś nasiadówę się umówić, nie trzeba przecież od razu tańcować na balu :) Ale w domu na kafe też jest spoko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moi znajomi idą na imprezę. Miałam iść z nimi. I co mam im psuć zabawę i jęczeć aby posiedzieli ze mną w domu przy chipsach i sylwestrze z jedynką? Bez sensu. Mój brat z paroma osobami idzie na rynek a potem pewnie wbiją na jakąś imprezę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
brokeninside87 - aua to za mało :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja myślę, że wśród znajomych znajdziesz kolegę, który z przyjemnością, będzie Ci ten zerwany w pachwinie mięsień, przez całego sylwestra masował :P :P :P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
misio istnieje taka możliwość ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślę, że fajnym pomysłem na sylwestra jest wyjazd. Robię tak z moimi przyjaciółmi. Szukamy kwatery, jedziemy i bardzo dobrze się bawimy. W tym roku wybór padł na Zakopane. Noclegi szukaliśmy przez stronę http://otonoc.pl/noclegi-Zakopane , mają tam bardzo szeroki wybór noclegów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×