Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość annulka 8885

załamana sąsiadami....

Polecane posty

Gość gość
Olej ich jak znam życie to jakieś stare radiomaryjne dziaqdy, tacy są najgorsi.Udawaj,że ich nie widzisz i olewaj po całości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cisza nocna jest nadal,art.51 kodeksu wykroczeń informuje,że kto ją zakłóca podlega karze.Można dostać mandat za nocną imprezę, szczekającego w nocy psa,jak się włącza autoalarm i ryczy w nocy na parkingu pod blokiem kilka razy.Nasi sąsiedzi często dzwonią po Straż Miejską i faktycznie ukarali mandatami,ktoś nawet miał sąd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za remonty i chore dziecko na razie nikogo nie ukarali,ale są też tacy,którym wszystko przeszkadza,bezpodstawnie.Nawet to,że sąsiad korzysta w nocy z łazienki,bo mu "rury grają":-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
idź do spółdzielni i porozmawiaj, jak wygląda sprawa. powiedz, że remont jest już zakończony, że mogą nawet przyjść do Ciebie na wizytację, że nawet kapcie masz filcowe. zróbcie konfrontację z tym, kto wysyła na Was te skargi. może właściciel nie zdaje sobie sprawy, że jest uciążliwy. może wcześniej już ten sąsiad uczepił się kogoś i wyegzekwują to jakoś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
idź do innych sąsiadów, mieszkajacych nad i pod Tobą i zapytaj czy faktycznie im przeszkadzasz, czy słyszą jakieś niepokojące odgłosy, hałasy niepozwalające spać. będziesz miała ewentualnych świadków. dziwne, że skoro tak bardzo mu przeszkadzasz nie zadzwonił jeszcze na policję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym na twoim miejscu poszukała dobrego prawnika,wnieść sprawę o nękanie to dobry pomysł.Remonty,psa,wszystko można ułożyć, ale żyć pod dyktando sąsiadów i spełniać nich roszczeń nie musisz.Nie jesteś ich niewolnikiem,ani na ich utrzymaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annulka8885
własnie problem jest taki, że nie wiem kto te donosy wysyła. Choć domyślam się, że sąsiedzi z dołu. Już wcześniej miałam z nimi przeboje np gdy kazali sobie zapłacić 300zł za wpuszczenie hydraulika po to aby zmienił u nich instalację za moje pieniądze bo ich zalewałam. Wyciągnęli kasę raz, może liczą na to samo i teraz. Nie wiem. W każdym bądź razie idę dzisiaj do spółdzielni. Napisałam tez oficjalne pismo odpierające zarzuty. A na policję czekam lada moment... każdego dnia się ich spodziewam. Jak narazie cisza. Jak sytuacja się zaogni faktycznie pójdę do prawnika bo nie może być tak że boję się chodzić po własnym domu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sabina00_44
Uważam, że powinnaś zasięgnąć porady u swojego zarządcy. Moim osiedlem opiekuje się Kwatera nieruchomości i szybko reagują na takie historie. Wystarczy, że przedstawią odpowiedzialność prawną za podobne zachowania i sąsiedzi powinni się uspokoić. Ciągłe składanie skarg to nieodpowiednie zachowanie, zaburzające Wasz komfort życia. Jeśli macie argumenty i wsparcie innych sąsiadów, powinniście wygrać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×