Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Przyznal sie do zdrady. Co teraz?

Polecane posty

Gość gość

Jestesmy razem 4 lat. 2lata po slubie, prawie roczne dziecko. Zycie jak zycie, czasem wzloty a czasem nie wzloty... Kochamy sie. W lozku idealnie, 2-3 razy w tyg . Na codzien zawsze okazujemy sobie uczucia, przytulamy sie, calujemy. Robimy wiele rzeczy razem ale tez kazde ma swoje hobby i mamy wlasne zycie. Ja kolezanki (oprocz pracy) z ktorymi raz w tyg idziemy na kolacje i zawsze w inne miejsce (bawimy sie w koneserki sztuki kucharskiej i dajemy nasze wlasne gwiazdki kazdej restauracji), a on raz w tyg z kolegami tez wychodzi. Ja wracam ok polnocy,on nad ranem. To byl nasz uklad. Wczoraj powiedzial, ze poznal kogos i od miesiaca mnie zdradza. Przespal sie z nia 3 razy, i wie ze zle zrobil, przepraszal. Blagal na kolanach o wyvaczenie. Mowi, ze kiedy byl z kolegami upil sie i ona tak sie za nim ciAgnela kolejne weekendy... i kiedy byl z kolegami ona go zawsze ciagnela... teraz napisal do niej przy mnie ze zaluje, ze byl wtedy pod wplywem i nie che z nia miec nic wspolnego. Kolegom teZ napisal ze to koniec z ich spotkaniami. ... a ja ?? Nie moge nawet na niego spojrzec, to koniec. Nigdy nie wybacze. Czy powinnam? Dla dobra dziecka, malzenstwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
eeeee jest beznadziejny, bo się przyznał. Gdyby miał trochę rozumu to by to skończył i nic Ci o tym nie powiedział. A tak zniszczył wasz związek/podważył Twoje zaufanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kochacie sie aha , to jak sie kogos kocha to sie go zdradza ? i jeszcze ta c***a zwalil wine na dziewczyne ze go ciagnela zalosne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bella   86
Przegoń dupka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wybacz mu bo zdrada to ludzka rzecz. To nie jest koniec świata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przecież mieliście jakiś układ prawda?Niestety ale tak najczęściej kończą sie osobne wyjścia tylko że większość święcie wierzy u nich będzie inaczej.Twój mąż to jednak d**ek nawet nie z powodu tego skoku w bok ale dlatego że ci powiedział .Zrzucił odpowiedzialność na ciebie ,zniszczył zaufanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez mysle, ze pierwsze co to jednak nie powinien sie był przyznawać. Szczerość jest w takich sprawach przereklamowana. Jeżeli nie będziesz sie umiała z tym pogodzić, to nawet jesli wybaczysz to do konca będziesz to nosić w sobie i nigdy juz nie bedzie jak wczesniej. Jakas głupia sytuacja i wszystko bedzie wracało jak bumerang do Ciebie i waliło prosto w serce. Nikt z nas nie odpowie Ci czy wybaczyć. Sama pewnie długo nie będziesz wiedziała co zrobic. Lepszym pytaniem jest czy warto? Kiepski jest ten motyw zdrady. Miał wszystko, wiec czego szukał? Traktuje seks instrumentalnie, zwala winę na inna kobietę, alkohol. Chyba kiepsko u niego z dojrzałością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro jego kumple wiedzieli i mu dopingowali to nie ma co przy nim zostawac, uciekaj poki mloda jestes.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteście dopiero 2 lata po ślubie ,macie malutkie dziecko i już osobne wyjścia,balangi nocne?To musiało sie tak skończyć niestety.Co innego własne hobby czy plotki przy kawie a nie nocne eskapady co tydzień.Chyba troszkę przesadziliście z tymi wyjściami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrze, ze się przyznał, bo zdrady wychodzą po latach w zupełnie zaskakujących okolicznościach i niektórzy nie mogą pogodzić się z tym, że ich związek był kłamstwem, i że tyle lat zmarnowali żyjąc w kłamstwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zdradź go też. Zazwyczaj takie ciołki wymagają by ich zdrady wybaczać, a zobaczysz, że jak Ciebie poniesie to w 5 minutek się spakuje i go nie bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozwadzia
Sama musisz sobie odpowiedzieć na to pytanie. Bo Ty sama najlepiej wiesz co chcesz zrobić. Nie znajdziesz dobrej rady od nikogo - to Ty sama w sobie musisz znaleźć odpowiedź. To Twoje życie, nie dziecka, czy nie Twojego męża - to Ty musisz sama wiedzieć w której z sytuacji odnajdziesz szczęście i radość życia - bo zdrada ją zabiera. - możesz zostać z mężem dla dobra dziecka, ale ile jesteś w stanie wytrzymać, przytulając się do niego, kochając się z nim, żyjąc z nim - nie odbiegać myślami - ale on z nią - niestety nasza wyobraźnia plata nam takie figle. Jedno co mogę doradzić to nie rób tego dla nikogo, nawet dla dziecka. Dziecku jest potrzebna szczęśliwa matka, a nie rozgoryczona, poirytowana, kłótliwa i nieszczęśliwa. Dziecko jest jak nasz barometr wyczuwa nasze nastroje. możesz zostać dla męża - nie warto, ale to moje prywatne zdanie - skoro raz zdradził, jaką masz pewność, że nie zrobi tego jeszcze raz... Kobieta jest w stanie przeżyć wszystko - szczególnie gdy jest matką. To Ty masz być szczęśliwa, nie mąż czy dziecko, bo będąc sama nieszczęśliwa unieszczęśliwisz wszystkich. A Ty musisz dokonać wyboru, bo nikt Twojego życia nie przeżyje za Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym mu powiedziala mu tak "wybaczae Cie, ale w rewanzu ja przespie sie 3 razy z innym facetem"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sycylijska
Dziekuje za odpowiedxi, mysle ze o wybaczeniu nie ma mowy, zawsze by to do mnie wracalo. Powiedzialam, ze kiedy wroci z pracy bedxie mial walizki przed drzwiami. Tak sie konczy dymanie dziwek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sycylijska
Przrpraszam za niecenzuralne slowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ze go spakujesz to dopiero początek, jeżeli rozwód to z jego winy, jeżeli wina to gdzie świadkowie, gdzie dowody? twoje oświadczenie to za mało, koledzy go nie zdradzą i będzie słabo. Poza tym on teraz ma wyrzuty sumienia ale za chwilę staniesz się jego wrogiem i dopiero zacznie się polka. Bal bądź rozważna i bez emocji działaj bo jak ochłoniesz to perspektywa będzie inna. Jesteś samodzielna finansowo? dasz radę? on zaczął ten syf ale będzie gorzej aż do chwili kiedy pojmiesz ze jego mały móżdżek nakręcił ogromną spiralę zła na wielu odcinkach życia. Wywalić to jedno a konsekwencje to drugie. Nie radzę abyś z nim została,piszę tylko abyś WSZYSTKO przemyślała. Czasem czas pozwala żyć z takim facetem,zrób mu jazdę ale przemyśl dokładnie że jest jakieś jutro.Nie rozmawiaj o tym z koleżankami , nie gadaj o tym z nikim tylko z nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ost.durny gosciu:uwazasz,ze teraz juz nie ma konsekwencji?czytaj uwazniej post a potem daj odpowiedz,nie odwrotnie. Przyzwolenie na zdrady,wybaczanie daje otwarta droge do powtorek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prowokacja. Po pierwsze - żaden normalny facet się nie przyzna Pp drugie - zgoda na osobne wyjścia (też tak mam) to w domyśle zgoda na niezobowiazujace spotkania z innymi kobietami/facetami. Coś nie bardzo wierzę w te restauracje. Po trzecie - to ze ten wasz sex jest wspaniały to twoje czy jego zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Absolutnie nie zgadzam sie,ze wyjscia z kolezankami to przyzwolenie na seks!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pp drugie - zgoda na osobne wyjścia (też tak mam) to w domyśle zgoda na niezobowiazujace spotkania z innymi kobietami/facetami. Coś nie bardzo wierzę w te restauracje. x to zgoda na spotkanie z kolegami/koleżankami, bo każdy też ma trochę własnego życia, a nie zgoda na sex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak sie ma pasje i przyjaciol oraz male dziecko,to jak czasem wyjsc z przyjaciolkami do kina czy kafe?z dzieckiem malym?wtedy dzieli sie obowiązki i wychodzi osobno.Co nie znaczy,ze nigdzie razem!!!!!wspolnie!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro macie ślub i przysięgał ci wierność, to jednak złamał przysięge i uważam że powinnaś go kopnąć w doopę. On jeszcze nie raz cię zdradzi. Zresztą ogólnie żałosny facet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co za guuupie baby: on ja zdradza nie dlatego,ze wychodzi z kolegami a dlatego,ze ma ochote bzykac .Do tego niepotrzebne wyjscia z kolezankami/kolegami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×