Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Cukierman

ŁUKASZ LITEWKA NIE ŻYJE

Polecane posty

Spoczywaj w Pokoju. Niech Pan da mu potrzebnych łask. 

Nikt nie zna dnia i godziny... Dziś jesteś, chwila moment i stajesz przed obliczem Boga. Dlatego nie warto zamykać serca nigdy na Jezusa. 

Edytowano przez +RC+
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fuck tragedia, szkoda ze to ktos z lewicy, polskie spoleczenstwo robi sie za bardzo prawicowe, pis i konfederacja zagrazaja polsce

tylko tusk

boze blogoslaw tuska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, +RC+ napisał:

Dlatego nie warto zamykać serca nigdy na Jezusa. 

on nie zamykal jako jedyny z komunistow slubowal "tak mi dopomoz bog" i jak widac ten buk mu jakos nie pomogl. tyle warte te modlitwy. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, libedovvski napisał:

on nie zamykal jako jedyny z komunistow slubowal "tak mi dopomoz Bóg" i jak widac ten Bóg mu jakos nie pomogl. tyle warte te modlitwy. 

 

Oj uwierz Libed, jeśli nie zaparł się Boga jak inne lewaki, to bardzo mu ów Bóg pomógł, bo Sam to zapowiedział, że nie zaprze się tego kto się Jego za życia nie zaparł.

Cieszy mnie to co napisałeś, bo jest spora szansa, że jego śmierć jest dla niego dopiero początkiem.  

Edytowano przez +RC+

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, libedovvski napisał:

on nie zamykal jako jedyny z komunistow slubowal "tak mi dopomoz bog" i jak widac ten buk mu jakos nie pomogl. tyle warte te modlitwy. 

 

Musisz być wybitnie tepy myśląc ze bóg w jakiejkolwiek postaci to wrozka do spełniania życzeń. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, +RC+ napisał:

, jeśli nie zaparł się Boga jak inne lewaki, to bardzo mu ów Bóg pomógł,

no widac jak mu pomogl. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, WywaloneJajca napisał:

Musisz być wybitnie tepy myśląc ze bóg w jakiejkolwiek postaci to wrozka do spełniania życzeń. 

nie to rym tak mysli ja odpowiadalem na jego wpis o tym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, libedovvski napisał:

no widac jak mu pomogl. 

Człowiek umarł a ty jak zwykle pis pis pis. Zbadaj się na łeb ogólnie. I do psychologa też zalecam z powodu braków emocjonalnych. O reszcie nie wspomnę bo i tak to nie ma sensu zważywszy ma wyżej wymienione czynniki

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, WywaloneJajca napisał:

Człowiek umarł a ty jak zwykle pis pis pis. Zbadaj się na łeb ogólnie. I do psychologa też zalecam z powodu braków emocjonalnych. O reszcie nie wspomnę bo i tak to nie ma sensu zważywszy ma wyżej wymienione czynniki

a gdzie ty widzisz pis w mojej wypowiedzi ?

znowu masz urojenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, libedovvski napisał:

a gdzie ty widzisz pis w mojej wypowiedzi ?

znowu masz urojenia. 

Czytac umiem jeszcze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, libedovvski napisał:

a gdzie ty widzisz pis w mojej wypowiedzi ?

znowu masz urojenia. 

Czytac umiem jeszcze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lewak, ale widziałem w nim dużo takiego młodzieńczego optymizmu, takiego dążenia do czegoś w jego mniemaniu lepszego - wierzę, że był autentyczny w tym. Dużo lewaków mnie odrzuca swoim postępowaniem, ale on nigdy, myślę, że dużo miał w sobie szczerości.

Pamiętam go jak angażował się w tą akcję ze schroniskiem z Dodą Robakowską, gdzie zwierzaki były ewidentnie źle traktowane.... 

Naprawdę cieszy mnie to jedno zdanie Libeda... Jestem optymistyczny i myślę, że jeszcze kiedyś go spotkamy 🙂

Edytowano przez +RC+

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Plusa mu za to że zwierzakom pomagał (jedyna rzecz, która powinna być mu pamiętana, bo zwierzaki to jedyne istoty którym warto pomagać).

Niestety, boję się przy okazji, że okoliczności jego śmierci posłużą do kolejnej nagonki na kierowców ku uciesze pe/dalarzy (wystarczy przypomnieć sobie co to lobby zrobiło już kawałek czasu temu z nieodległym Jaworznem).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, +RC+ napisał:

Lewak, ale widziałem w nim dużo takiego młodzieńczego optymizmu, takiego dążenia do czegoś w jego mniemaniu lepszego - wierzę, że był autentyczny w tym. Dużo lewaków mnie odrzuca swoim postępowaniem, ale on nigdy, myślę, że dużo miał w sobie szczerości.

Pamiętam go jak angażował się w tą akcję ze schroniskiem z Dodą Robakowską, gdzie zwierzaki były ewidentnie źle traktowane.... 

Naprawdę cieszy mnie to jedno zdanie Libeda... Jestem optymistyczny i myślę, że jeszcze kiedyś go spotkamy 🙂

Zebrał z ludźmi chyba w jeden, albo kilka dni mnóstwo kasy dla dziewczyny na operację ostatniej szansy tuż przed upływającym terminem. Pomagał w wielu innych sytuacjach. Ewenement na tle buców z sejmu, że już o takich mejzach nawet nie wspomnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, libedovvski napisał:

on nie zamykal jako jedyny z komunistow slubowal "tak mi dopomoz bog" i jak widac ten buk mu jakos nie pomogl. tyle warte te modlitwy. 

 

Ale przynajmniej bozia go nie pokarała małym rozumkiem i nie pisał ciągle l glupot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Pan troglodytes napisał:

Ale przynajmniej bozia go nie pokarała małym rozumkiem i nie pisał ciągle l glupot

racjonalizuj sobie to z dutchem jak chcesz ja tylko stwierdzilem fakty i tyle. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Śliwka z Grójca napisał:

Zebrał z ludźmi chyba w jeden, albo kilka dni mnóstwo kasy dla dziewczyny na operację ostatniej szansy tuż przed upływającym terminem. Pomagał w wielu innych sytuacjach. Ewenement na tle buców z sejmu, że już o takich mejzach nawet nie wspomnę.

No to mówię, że skoro taki "zły" konserwatysta, narodowiec i katolik jak ja dostrzega pewną autentyczność w nim, pewne dążenie do uniwersalnego dobra, no to o czymś to świadczy... Nawet jak się ideologicznie nie zgadzamy, to nie znaczy, że nie może być dobra w człowieku po przedziwniej stronie - oczywiście, że może. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, +RC+ napisał:

Spoczywaj w Pokoju. Niech Pan da mu potrzebnych łask. 

Nikt nie zna dnia i godziny... Dziś jesteś, chwila moment i stajesz przed obliczem Boga. Dlatego nie warto zamykać serca nigdy na Jezusa. 

Moim zdaniem mocno przeginasz, nie szanujesz innych ludzi. A jezeli on nie byl wierzący? Pewne rzeczy warto zatrzymać dla siebie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Mewa again napisał:

 

Niestety, boję się przy okazji, że okoliczności jego śmierci posłużą do kolejnej nagonki na kierowców ku uciesze pe/dalarzy (wystarczy przypomnieć sobie co to lobby zrobiło już kawałek czasu temu z nieodległym Jaworznem).

 Czyli co wg ciebie rowerzyści czy tam pedalarze jak ich nazywasz nie powinny  mieć prawa do korzystania z publicznych dróg bo jedzie pan Mewa swoim tico do prostytutki

Edytowano przez mObywatel
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Doktor ZG napisał:

Moim zdaniem mocno przeginasz, nie szanujesz innych ludzi. A jezeli on nie byl wierzący? Pewne rzeczy warto zatrzymać dla siebie. 

Ale wy niektórzy macie problem z samą modlitwą 😆 Daj spokój. Co cię boli modlitwa za zmarłego skoro w nic nie wierzysz? Prawdziwego ateisty nie boli modlitwa, bo i tak wierzy w nicość i pustkę - modlitwa boli najbardziej tych, co w głębi serca mają te wątpliwość, która wywołuje niepokój gdy się wspomni choćby o powołaniu człowieka do świętości - bo to tkwi mocno w umyśle wielu niepełnych ateistów - co jeśli się mylę, co jeśli zaprzepaszczam ogromną szansę i nadzieję dla siebie, bliskich...

 

TLDR: Modlę się za człowieka którego szanuję i który powiedział na przysiędze "Tak mi dopomóż Bóg". Dziękuję za uwagę.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Doktor ZG napisał:

Moim zdaniem mocno przeginasz, nie szanujesz innych ludzi. A jezeli on nie byl wierzący? Pewne rzeczy warto zatrzymać dla siebie. 

Chłopie, przestań jojczyć, bo się zachowujesz często jak opętany, na którego spadła woda święcona z kropidła. Żyjemy w kraju gdzie można wiarę i poglądy wyznawać bez skrępowania, a ty co rusz się czepiasz jakbyś cierpiał na chrystianofobię.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Doktor ZG napisał:

Moim zdaniem mocno przeginasz, nie szanujesz innych ludzi. A jezeli on nie byl wierzący? Pewne rzeczy warto zatrzymać dla siebie. 

Mocne słowa jak na faceta, który chwalił się bzykaniem prostytutek i bezimiennych kobiet. A może one sobie tego by nie życzyły, byś tutaj tym faktem się chwalił 😄😄😄 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Doktor ZG napisał:

Moim zdaniem mocno przeginasz, nie szanujesz innych ludzi. A jezeli on nie byl wierzący? Pewne rzeczy warto zatrzymać dla siebie. 

Modlitwa nie szanuje człowieka? Chyba wręcz odwrotnie. A to czy ktoś jest wierzacy czy nie to nic nie zmienia bo właśnie to jest potrzebne większości po tamtej stronie i wiara guwno się ma do rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, +RC+ napisał:

Ale wy niektórzy macie problem z samą modlitwą 😆 Daj spokój. Co cię boli modlitwa za zmarłego skoro w nic nie wierzysz? Prawdziwego ateisty nie boli modlitwa, bo i tak wierzy w nicość i pustkę - modlitwa boli najbardziej tych, co w głębi serca mają te wątpliwość, która wywołuje niepokój gdy się wspomni choćby o powołaniu człowieka do świętości - bo to tkwi mocno w umyśle wielu niepełnych ateistów - co jeśli się mylę, co jeśli zaprzepaszczam ogromną szansę i nadzieję dla siebie, bliskich...

 

TLDR: Modlę się za człowieka którego szanuję i który powiedział na przysiędze "Tak mi dopomóż Bóg". Dziękuję za uwagę.

Ale nie musisz sie modlić. Pasowałoby ci gdyby tu ktos napisał: Latający Potworze Spaghetti przyjmij tego RC do grona klopsów. Trochę wyobraźni i szacunku. Nie boję się Boga  ani modliwy, ale po prostu nie chcialbym czytac np o mojej bliskiej osobie takich pierdół, wiedząc, ze byla niewierzaca. Co innego gdybys zrobił to tylko dla siebie, nie pod publike 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, 250GodzinTak napisał:

Mocne słowa jak

Ty co drugi wpis zaczynasz od tego. Jeszcze ci się nie znudziło? Bo reszta już rzyga mocnymi słowami. Bez wrzodów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×