Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Moi rodzice codziennie się biją i kłócą

Polecane posty

Gość gość

tak od wielu lat , co najmniej 6. Jest bicie, wyzwiska, trzaskanie drzwiami, rzucanie przedmiotami, bluzgi, bicie po twarzy siebie nawzajem. Ojciec od wielu lat nie pracuje, jest alkoholikiem i leniem. Uważa siebie za biznesmena którego wielkości nikt nie rozumie i jak sam mówi "jest geniuszem w świecie debili dlatego nic mu nie wychodzi". Mam 21 lat i studiuję ale wybrałem taki kierunek że chce go zmienić na stomatologie.Myslałem że podjałem dobry wybór ale okazało się że nie. Niestety w takich warunkach nie ma życia, tak naprawdę to w każdej chwili możemy skończyć na ulicy bo na wszystkim jest komornik. Mama też bezrobotna. Uwazam że to mnie zniszczyło. Ja nie potrafię rozmawiać z ludźmi, mieć dziewczynę bo czuje się gorsz i że w każdej chwili wyląduje na ulicy. Żyjemy z tego co sprzedamy, wyprzedajemy cały majątek albo pożyczamy po rodzinie. Najgorsze jest to że moja mama jest temu współwinna, mogła się rozwieść z nim parę lat temu to chociaż coś byśmy uratowali a tak to jestesmy zadłużeni na około 300tys i odsetki. ojcec brał różne kredyty po prywatnych osobach, z providentów, ząłozył firmę i nie płacił zus przez 6 lat bo mu się nie chciało. Potem terroryzował mamę i siłą zmusił do kredytu. To było wiele lat temu kiedy jeszcze nie mogłęm zareagować. Mam jeszcze dwie młodsze siostry którymi mama się zajmuje. Ma 52 lata i nie pracowała od 25 nigdzie. Właściwie to ona nic nie potrafi, wiem że ojcec jej zabronił bo kiedyś sobie znalazła ale o pojechał po nią, zwyzywał jej szefa i po dwóch dniach przestała tam pracować. Potem płakała przez pare dni a on powiedział jej że nigdzie pracować nie będzie. następnie zrobił jej dzieciaka, też siłą, wiem bo pamietam tamten dzien. Mama ma teraz znowu pracę ale zarabia z niej 1/3 średniej krajowej. Nie przezyje z tego z siostrami. Ojcec całymi dniami siedzi przy komputerze albo śpi. Jak się wkurzy to wychodzi z domu i nie wraca bo nocuje u swojej matki. On ma wszystko gdzieś, nie mozna mu zwrócić uwagi bo się obraża i idzie. Ciągle liczy na kalulatorze miliony które ma zarobić bo znowu wymyslił coś genialnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to idź na te studia i żyj lepiej od ojca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no nie, ojciec alkoholik, matka nie pracuje i troje dzieci, dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wspolczuje CI...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
musiałem gdzies to napisać bo już nie mogę wytrzymać w tej atmosferze... nie mam komu o tym nawet powiedzieć. U nas w domu była policja która wezwałem ale mama nie zdecydowała się zgłosić przestępstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz się cieszyłem i czułem spokojny. To było bardzo dawno temu, może nawet jakies kilka lat temu. Od pewnego czasu już nic mnie nie cieszy, czuję wieczny strach o to że wylądujemy na ulicy. Co z tego że dostanę sie na studia jesli nie będzie mnie stać na ich kontynuowanie bo zabraknie nam pieniędzy na życie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grekosswe
może potrzebna jest im terapia? Jeśli jesteś z Warszawy poleca zapisać ich do http://mind-spa.waw.pl/ mają super oferty i wiele osób jej chwali. Ja miałam zaburzenia jedzenia kiedys i siostra psycholog mi bardzo pomogła. Mam nadzieję, że i u Was będzie lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak chcialbys pogadac, to napisz ;) na: ellehe@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×