Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Karol52

Jak długo walczyliście o odzyskanie byłej żony?

Polecane posty

Gość gość
Niektórzy to na siłę chcą być jeleniami. Jestem w podobnym wieku i też mam córkę - ale byłej to bym kijem przez szmatę nie dotknął! A ten skiełczy jak bita psina i merda ogonkiem - teraz już wiemy dlaczego kobiety nie szanują mężczyzn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Panie Karolu do Pana to nie dociera ona tak mówi bo ma korzyści z tego mówienia że bedzie z Panem i nie chce tego stracić wodzi Pana za nos Pan jest w ogóle nie zorientowany ona z neta łapie romanse jej się to podoba i z tego nie zrezygnuje jest Pan osobą uzależnioną od niej szkoda źe Pan tak głupio traci życie za mało twardziela w Panu ona nigdy Z Panem nie będzie, trudno mi uwierzýć ,,że facet może być tak naiwny pisała kobieta szczerze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karol52
Ale ona w dalszym ciągu jest o mnie zazdrosna! Czyli coś czuje. Wiem to, bo wypytała mnie o wszystkie moje znajome kobiety na fb, skąd je znam, że polubiłem zdjęcie z plaży koleżanki to też się za to obraziła, a to o czymś już świadczy, gdyby mnie jakoś nie kochała, to co ją by obchodziło, ze polubiłem zdjęcie z plaży w stroju kąpielowym koleżanki z pracy. Własnie takie jej zachowania utwierdzają mnie w przekonaniu, zę jeszcxze nie wszystko stracone i czasem sam, zeby ją sprowokować udostępnie jakieś zdjęcie kobiety lub polubię jakieś zdjęcie koleżanki, bo wtedy zaraz jest reakcja, ze "co, ja ci nie wystaraczam, ja ci się nie podobam?!" i obraża się. Nie powiem, ona bardzo lubi sie przy mnie np. przebierać, pokazuje mi wciąz nowe ciuchy, kosmetyki, zauważyłem, ze uwielbia, gdy ją komplementuję, zdarza się jej nawet mnie za to pocałować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie do uwierzenia, albo provo! 12 lat dać robić za jelenia i mieć nadzieję, to nieprawdopodobne. Jeśliby chciała wrócić, to dawno by wróciła. Ona ma zbyt wiele korzyści, żeby z ciebie zrezygnować. Zresztą ty, gdybyś nie był jej pantoflem, pewnie bylibyście już razem. Daj jej czas na decyzję ostateczną, krótko i na temat, powiedz, że 12 lat czekania cię już zmęczyło i zaczynasz mieć tego dość. Zacznij dbać o siebie, siłownia, nowe ubranie, fryzjer, odmień się zauważalnie na lepsze, jeśli ona nie zdecyduje się, daj sobie spokój i oglądaj się za nową babką, przecież nie musisz się od razu żenić. Wtedy zobaczysz, czy ta twoja Mery cię kocha, czy kocha twoją pomoc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Karol52 Jak dla mnie to nie jesteś prawdziwym facetem.Prawdziwy facet nigdy w życiu nie zachowywał by się tak jak ty i to jeszcze wobec kogo?żony -kobiety która go zdradziła. Idz na jakieś elektrowstrząsy może to coś pomoże .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karol52
Już kilkakrotnie były takie rozmowy, padały konkretne daty co do naszego zejścia się, ale zawsze ona prosiła mnie o więcej czasu, mówiła, ze jednak jeszcze nie jest na to gotowa, byśmy zaniechali tego jeszcze na jakiś czas, bym ją zrozumiał. Było tak już 4 razy między nami. Ostatecznie powiedziała, ze jak córka się wyprowadzi ze swoim chłopakiem- sa zaręczeni, będa brać ślub jak Klara skończy studia. To ma być niby ten ostateczny termin, z którego ciekawy jestem, czy się wywiąże. Wczesniej było: jak wyremontuje mieszkanie, potem było, jak połowę spadku po ciotce będzie miała w rękach- dostałą ten spadek i znów przekładała na kolejny czas tłumacząc to tym, ze to nie jest łatwa decyzja i żebym dał jej czas. Nie wiem, czy to nie wiąże się z sytuacją, ze jest ona bardzo wierząca, że wciąż o wierze mówi, o przestrzeganiu przykazań. Może ona boi się, że nie odzyska rodziny, nie naprawi swego cudzołóstwa? Bardzo wierząca stałą się kilka lat temu, wczesniej, gdy zdradzała była wierząca, chodziła co tydzień do kościoła, ale tak wiary nie traktowała jak teraz. Od kilku lat jej wiara jest głęboka, może to sprawiło, że ona nie daje mi spokoju, bo to właśnie ona za mną lata- wbrew pozorom, nie ja za nią! Ona inicjuje te różne sytuacje spotkań, nagabuje mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karol52
Moze ona się w jakiś sposób zmusza do tego powrotu właśnie wiarą jest to podyktowane bardziej niż miłością- bo też tak nie raz mi się wydawało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karol52
Na głupie komentarze z młotkiem nie będę odpisywał! Ludzie czasem walczą latami o miłość swojego życia, a ja jestem przekonany, ze to właśnie o miłość swego życia walczę. lata lecą, może na starosć zmądrzeje- w końcu tyle dla niej robię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trewor38
Haha, uwierzcie, ze ja też znam takiego idiotę, któremu była rogi przyprawia, a on dalej za nią lata i tez już kupę lat i zdążył się zestarzeć. To mój kumpel z pracy, cały zakład zna już jego historię i żal nam go, ale głupiemu nie przegadasz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bartosz23
U mnie trwało to jakiś czas, ale się udało! Skorzystałem z pomocy Pana Miłosza, który prowadzi stronę odzyskacbyla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×