Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Dziewczyna mojego byłego

Polecane posty

Gość ciętanabyłe
Nie masz kobieto swojego życia i postanowilas zawracać d**e byłemu? Tak jak tu ktoś napisał, mialas swoje 5 minut, nie wyszlo, więc zostaw faceta w spokoju. Swoim postepowaniem rozwalasz jego związek! Bawi Cie to, ze dziewczyna cierpi bo najzwyczajniej czuje sie zagrożona? Nie rozumiem argumentacji, ze jest Ci bliski i dlatego wlazisz z buciorami w jego zycie. Szczerze współczuję tej dziewczynie. Naprawdę. Jesteś zapewne jedną z tych byłych, które bazując na przywiązaniu faceta - z racji długoletniego związku - chcą za wszelką cenę zwrócić na siebie jego uwagę. Odwal sie od niego, nie zakłócaj ich spokoju i nie burz ich szczęścia! Jestem cięta na takie jak Ty bo sama musiałam sie użerać z byłą mojego narzeczonego. Nawet po urodzeniu naszego dziecka zabiegała o kontaktuj nim i umawiała się na spotkania ( tylko, ze on odmawiał). Dlatego wiem, ze jesteście szmaty zdolne do wszystkiego, a potem udajecie niewiniątka. I MOWIE TU TYLKO O TYCH BYLYCH, KTORE KONTAKTUJA SIE ZE SWOIMI BYLYMI FACETAMI! Jestem pewna, ze wykorzystalas sytuację i mu wszystko wypaplalas, tzn. to, ze ona Cie niby śledzi itd. Jestem tego pewna, bo takie sucz jakTy w ten sposób działają, siejąc zamęt między nimi. Jesteś żałosna! A bliską osobę znajdź sobie w rodzinie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciętanabyłe
Tak, jestem pewna. Weszlam na jego pocztę i stąd wiem, ze robiła takie podchody. On natomiast konkretnie i stanowczo odmawiał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo to jest nienormalne! Kolezenski kontakt z kims z kims sie kiedys szlo do lozka? Planowalo przyszlosc? Prosze Cie. Wciskaj to dzieciom w przedszkolu. Jak wspomnialam sama bylam 5,5 roku w zwiazku i po zerwaniu ucielam kontakt chirurgicznym cieciem dlatego ze wiedzialam ze z mojej strony nic nie nedzie a facet jest przywiazany. Tu autorka sama przyznala ze jedno jej skinienie i facet wroci (watpie zeby to bylo az takie proste) ale w kazdym razie ona widzi odrobine przywiazania z jego strony i co?i igra sobie z tym, gra na nerwach jego dziewczyny i udaje " jak to? Z mojego powodu?" Jego terazniejszy zwiazej jest zapewne mlody, o wiele mlodszy niz ten 5 letni, nie ma co sie dziwic ze dziewczyna czuje sie zazdrosna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciętanabyłe
Ciętanabyłe do gość 12:01 >>>>> A co to znaczy normalny koleżeński związek z facetem, z którym było sie w związku 5 lat? To jakiś absurd! Znają sie jak łyse konie, wiele ze sobą przeżyli i teraz mają sie kumplowac? Jak to ma wyglądać Twoim zdaniem? Będą sobie wspominać wspólnie spędzone chwilę; wytykać popełnione błędy, które doprowadziły do rozpadu związku; żałować rozstania; aż w końcu zapomną się, ze w ogóle sie rozstali i wyladuja w łóżku? Tak to ma wyglądać Twoim zdaniem? Bo innej opcji nie widzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oni pewnie już od dawna się rooochaja :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W jaki sposób widzisz, że ona Ci podgląda, fb ma taką możliwość ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On jej powiedział przecież, napisane jest wyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mój mąż z dawnych czasów też miał taką "przyjaciółkę" - kiedy się poznaliśmy ucinał jej próby wszelkiego kontaktu, ale ona twardo wydzwaniała, pisała, wypytywała, wszędzie opowiadała że są w "przyjacielskich" stosunkach kiedy urodziłam dziecko przyjechał do siostry mojego męża i pytała czy może zobaczyć dziecko(!!!) jesteśmy po ślubie 15 lat (ona w międzyczasie również wyszła za mąż) i wyobraźcie sobie, że znajomi powiedzieli mi, że na jej koncie fb zamieściła swoje zdjęcia z moim mężem (z dawnych czasów) chora czy jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak samo psychiczna jak autorka i każda szmata bez honoru, która pod płaszczykiem przyjaźnie wpieprza się w cudzy związek i miesza!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i dobrze niech się wieprzaa. Jak facet jest pissssda i nie potrafi zerwać kontaktu to jego sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
facet ją olewa, znalazł inną a ta w kółko przyjaźń i przyjaźń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A potem udaja niewiniatka i ze one tylko chcialy przyjazni....ale takwyszlo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No sorry tak wyszło trzeba bylo pilnować faceta :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×