Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zatroskana23

Rozstania,powroty czasem bez chęci powrotu.

Polecane posty

Gość Zatroskana23

Cześć! Pisze na tym portalu ponieważ potrzebuje pomocy w dość skomplikowanej kwestii dotyczącej mojej małej rodziny. Otóż od 5lat jestem w związku z P. Mamy 1,5 roczna córkę. Problem w tym, ze miłość która połączyła mnie z P na początku przemienila się w toksyczna relacje, ktora wyniszcza moje piękno i zabiera energię, ktora kiedyś powalila P na kolana. Ja mam 23lata a on 24. Mieszkam z dzieckiem u rodziców bo boję sie zamieszkać z P, nie ufam mu. Nie czuje sie bezpiecznie ani komfortowo. Narkotyki, flirty, poniżanie fizyczne to tylko wierzchołek góry lodowej. Co mam zrobić? Jak żyć ? Czekac na zmianę ? Ciagle słyszę "kocham cie", "to sie zmieni, obiecuje" ale nic sie nie zmienia.. oj, przepraszam zmieniam się Ja. Na gorsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość jessi
Cześć! uciekaj gdzie pieprz rośnie . Ja właśnie wczoraj rozeszła się....odeszła z toksycznego związku. Nie ma sensu drwic w czymś takim nic się nie zmieni. Mam 23 lata i mamy 13msc córkę. ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nic sie nie zmieni , bedzie tylko gorzej ,nie masz na co czekac .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro przez tyle lat, nic się nie zmieniło, to już się nie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Serio nie wiem jakiej odpowiedzi oczekuja kobiety opisujaca taka"relacje". Jak zyc? Tak jak zyjesz teraz,nie inaczej,bo nic sie nie zmieni. Wiec tak zyj i godz sie na to. Albo poszukaj normalnego faceta i zwiazku,a nim przestan zawracac sobie glowe i pozbadz sie wiary w cud.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×