Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Idę do zakonu

Polecane posty

Gość gość

Mam 22 lata,i średnie wykształcenie ale bez matury. Zrobię ja i idę :) Jak myślicie czy nie zwariuje w takim zamknięciu? Nie jestem typowym materiałem na zakonnice ale mam swoje powody by tam pójść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jaki masz powód pójścia do zakonu? Jeżeli możesz podaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A powołanie masz?Czy tylko powód?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Żeby służyć w zakonie, trzeba miec powołanie, masz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z ciebie będzie taka zakonnica jak ze mnie baletnica :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak byłam dzieckiem to byłam bardzo dobra osoba,też wierzaca, gdy podroslam zaczęłam sie interesowac wiara bardziej szczegółowo, wiadomo jak to wyglada w wiekszosci katolickich rodzin i szkolach. Zlozylam sluby czystosci itd. W liceum straciłam wiarę, wiele się wydarzyło. Dodatkowo bylam pod presja znajomyvh ktorzy potepiali i wysmiewali wiare. Moja rodzina podobnie. Taka niedzielna wiara byla u nich.Zaczęłam się interesować astrologia i w tym momencie można powiedzieć że nie wykluczam wiary w Boga , podobno mam szlachetny charakter, w ludziach nie odnajduje szczęścia i pomyślałam że może tam się to uda... Z drugiej strony ja nie jestem do konca spokojna i taka stonowana. Jestem trochę postrzelona , prowadź cygański życie i nie lubię ograniczeń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tam jest system zakazów i nakazów który jest przykry w odbiorze , oprócz tego siostry dzielą się na dyrektorki i służebniczki. Ale radzę tobie zapoznać się z żeńskim zakonem kapucynek lub franciszkanek które to zakony ponoć nienawidzą hierarchii i wywyższania się , panuje tam prawdziwy duch apostolski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale moze chociaz ksiedza zobaczysz? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mozna być bardzo wierzącym a mimo to nie być w zakonie. Tak jest lepiej,Bóg nie wymaga od nas aż takich wyrzeczeń! to naturalne mieć rodzinę,swoje życie,swobodę działania..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×