Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Rzuciłem studia

Polecane posty

Gość gość

Rzuciłem jedne z bardziej prestiżowych studiów w Polsce- inżynieryjnych. Po 1.5 prawie roku. Już nie mogłem uczyć się po 12 godzin dziennie samemu w mieszkaniu w ogóle nie wychodząc z niego. Tak, były momenty, że wstawałem rano i siedziałem jak pustelnik. Wreszcie powiedziałem dość. Minęło 2 dni a ja mam depresję bo zostałem zupełnie z niczym. Nie mam nic oprócz matury . Jestem totalnym dnem. Ludzie pytają czego, w końcu miałem średnią 4.6 na koniec 1 roku. Nie jestem im w stanie odpowiedzieć, mówie im że nie zdałem semestru chociaż prawdopodobnie bym go zdał. Po prostu myślałem o rezygnacji od bardzo dawna i wreszcie nie wytrzymałem. Przyszedł ten dzień i powiedziałem dość. Co teraz? Iść z tym do lekarza? Czuje się jak totalne g****o. Nie mam żadnych perspektyw i celów życiowych bo moim jedynym celem życiowym było nieustanne zakuwanie. Co jest ze mną nie tak... Nie tak wyobrażałem sobie te studia... Może po prostu jestem upośledzony umysłowwooooo. Help

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przede wszystkim to wyjdź z domu, wypij piwo/colę/herbatę w neutralnym miejscu (do lekarza możesz przejść się jutro) zastanów się co chcesz naprawdę w życiu robić i zrób to. Małymi kroczkami, najpierw jakaś praca, potem jakieś hobby... jakoś to się wszystko zawsze układa i wszyscy żyją. Wiem wiem, ale (czasem) co to za życie. Każdy jest kowalem swojego losu. Jak sobie wykujesz piękną balustradę to może będziesz z tarasu oglądać zachody słońca na wyspach kanaryjskich. Nie ma co się mazać, w życiu jest milion możliwości !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×