Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

mariannn

niszcząca zazdrość

Polecane posty

witam! Mam przeogromny problem z zazdrością w związku, w którym jestem od roku. Chłopak jest naprawdę wspaniały, lepszego nie mogłam sobie wymarzyć. Jest wpatrzony we mnie jak w obrazek, bardzo mnie kocha i robi wszystko, żebym była szczęśliwa, ale mimo tego, nie mogę sobie dać rady z uczuciem zazdrości... I nie chodzi tutaj o jakieś jego koleżanki, bo zdaję sobie sprawę, że mnie nie zdradzi, ale o... piękne, nagie i półnagie kobiety np w internecie, filmach, nawet na ulicy. Mam ogromne kompleksy związane ze swoim ciałem (od pewnego czasu ćwiczę i staram się poprawić swój wygląd, chociaż np mikroskopijnego biustu nie naprawię), mimo, że na zainteresowanie ze strony mężczyzn nigdy nie mogłam narzekać, spotykałam się z wieloma osobami to jednak kompleksy jak miałam tak są. Pojawiły się już w poprzednim wieloletnim związku i tak pozostało. Wiem, że to chore i większość ludzi nie ma z tym problemu, jednakże od wielu lat nie potrafię sobie z tym poradzić. Probuję sobie tłumaczyć pewne rzeczy, uspokajać się, ale jak zobaczę np u niego na tablicy na facebooku jakąś półnagą dziewczynę (bo ktoś polubił) to od razu pojawia się szybsze bicie serca i wielka złość. Nawet filmów nie oglądamy, gdy wiem, że są tam nagie sceny. Nienawidzę jak widzi jakąś nagą kobietę (a wiadomo w filmach i w internecie prawie wszystkie są idealne). Ale całe życie nie mogę siebie i jego tak ograniczać. Chciałabym normalnego związku bez tego okropnego uczucia. Czy ma ktoś jakąś radę na ten problem? Czy może to z wiekiem mija? Jestem po dwudziestce, chłopak tak samo. Za wszelkie porady bardzo dziękuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jA TEZ TAK MAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
JAk możesz być zazdrosna o aktorki? Zdajesz sobie sprawę, ze to sprawa grafików komputerowych? Te wszytskie kobiety w gazetach, nawet nie wyglądają jak one same, bo photoshop rządzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdaję sobie sprawę, że ich zawodem jest idealny wygląd, a laski w necie są poprawiane, ale wiedza to jedno, a uczucia to inna sprawa. Zdaję sobie ze wszystkiego sprawę i wiem jak to może głupio wyglądać i brzmieć, ale naprawdę ciężko sobie z tym poradzić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×