Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość JakToJest1

Pytanie do panów...

Polecane posty

Gość JakToJest1

Poznałam jakiś czas temu faceta, narazie jesteśmy na etapie przytulania, całowania się (bardzo namiętnego), miziania itd. :-) Na seks dla mnie za wcześnie. Często zdarza mi się, że siadam mu na kolanach, on leży na mnie, ja na nim... No generalnie jesteśmy blisko... Zauważyłam, że pomimo wszystko, jakby to powiedzieć... w spodniach nic się nie dzieje, jego penis nie twardnieje - pomimo, że je jestem podniecona. Gdy wcześniej byłam z innym facetem takie "objawy" były na porządku dziennym, a ten nic. Jak to więc jest, czy to wynika z samokontroli, czy może czegoś innego... Dodam, że facet jest mną zainteresowany i nie jest jakimś młokosem bo ma 37 lat. Poproszę o poważne odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taki_jeden_964
samokontroli ? OMG od przytulania, całowania i miziania nic nie "podnosi się" moze na poczatku jakiemus prawikowi ale nie dojrzalemu facetowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JakToJest1
No pytam bo mój ostatni facet był przed 30-ką i jak się tak całowaliśmy a ja na nim np. siedziałam czy leżałam to czułam, że COŚ się dzieje. Może nie ma reguły, nie wiem dlatego pytam. Może inni panowie też się wypowiedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak sprobujesz to zobaczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taki_jeden_964 dziś - Dowartościowałeś się? Takie rzeczy jak podniecenie seksualne nie zależą od samokontroli / jej braku. Erekcji nie da się wywołać siłą woli. Ludzie są różni - jedni bardziej pobudliwi, inni mniej. Mnie też coś takiego podnieca. Twój partner, podobnie jak Kolega Taki_jeden_964 należy najwyraźniej do gatunku "zimna ryba" :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JakToJest1
A jest tu może Pan, który np. w wieku 30-kilku lat też ma tak jak ten mój, a 10 lat wcześniej "działał" od razu? Bo nie wiem co mam myśleć. A może aż tak na niego nie działam i tu jest przyczyna :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no właśnie jak to jest, też bym chciała wiedzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem jak mają inni,powiem za siebie.Mam 45 lat i od takich sytuacji ,jak opisałaś,zawsze mi zaczyna stawać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JakToJest1
Teraz to się zacznę chyba martwić :-( Mnie też zdziwiło, że tam na dole nic u niego nie wyczuwam, po prostu zero jego reakcji. Fakt - nie dotykam go tam rękoma, ale jak jesteśmy razem to naprawdę jest bardzo namiętnie, mam wrażenie, że ja zjadłabym jego, a on mnie. Nie znamy się jakoś bardzo długo więc nie chcę nadmiernie przyśpieszać, traktuję tę naszą relację poważnie i chcę się z nim najpierw dobrze poznać. Co nie znaczy, że nie jestem podniecona gdy tak się całujemy i dotykamy. A on chyba najwyraźniej nie :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz co, niektórzy męzczyźni potrzebują mocniejszych pieszczot, żeby 'żagle stanęły', poważnie. Na pewno wyczuwasz, czy jego pieszczoty są takie 'mechaniczne', czy raczej go to podnieca? Jeśli dotyk z jego strony nie jest 'wymuszony', to jest okej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JakToJest1
Może masz rację... Nie sądzę żeby był wymuszony, myślę że nie przymusza się do tego żeby mnie dotykać - nic na to nie wskazuje. Narazie w żaden sposób tego nie sprawdzę, ale pewnie kiedyś się wyda jak jest w rzeczywistości. Jeśli macie jeszcze jakieś przemyślenia, jak to jest z Wami to będę b. wdzięczna za wszelkie rady i wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×