Gość gość Napisano Luty 3, 2016 Czego sie nie dotkne to sie psuje. Wprowadzilam sie do mieszkania i po remoncie wszystko mi sie zaczelo psuc to bojler to okno itp. W zadnej pracy mi nie wychodzi, bo zawsze cos popsuje. Z facetami tez nic. Kupilam buty 3 dni temu i tez juz sie popsuly. Juz nawet moja rodzina mi mowi, ze mam jakiegos pecha zyciowego. Jak sie go pozbyc, bo zaraz popadne w depresje. ;( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach