Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Były..

Polecane posty

Gość gość

Poznalismy sie na imprezie miałam chłopaka ale jak go zobaczylam nie myslalam o niczym innym niż o nim zostawilam dla niego swojego chłopaka wyprowadziłam się od niego.. Zaczelam sie spotykać z tym poznanym na imprezie po miesiącu zostaliśmy parą bylismy razem ponad dwa miesiące układało sie na prawdę dobrze czulam ze mnie kocha a ja nie widzę po za nim swiata. Po czym spotkalismy sie wieczorem ze wspólnymi znajomymi wszystko wyglądało dobrze. Nagle z moich ust padły słowa do niego Ty sobie nie potrafisz znaleźć dziewczyny a co dopiero komuś powiedzialam to w żarcie chociaż on odebral to inaczej jego kolega poprosił mnie o znalezienie mu dziewczynu. Rozeszlismy sie do domu bez slow ze zwykłym narazie bez pacałunku przytulenia nic zero. Polozylam sie spać z myślą ze wszystko będzie dobrze i ze sie pogodzimy zawsze sie godzilismy. 3dni ciszy zalamana jeszcze bardziej sie w nim zakochiwalam. Na następny dzień dostalam esemesa od niego. . zerwał ze mną przez esemesa obrazajac mnie w nim wiem powinnam go z nienawidzić ale nie mogę bo moja miłość do niego jest silniejsza. Zadzwonilam do niego z oburzeniem dlaczego ? Dlaczego przez esemesa ? Zerwał ze mną o te slowa co mu powiedzialam (ze nie potrafił znaleźć sobie dziewczyny) wiem ze źle zrobiłam ale to chyba nie jest powód do rozstania blagalam go o wybaczenie plakalam po czym on zostawił mnie na przystanku i odszedł tłumacząc sie tym ze jak by ze mną został to bylo by jeszcze gorzej. Zrozumialam ze mnie nie kochał , poznał kogoś lub znajomi mu nagadali o mnie. Najgorsze jest to ze tak strasznie go kocham i nie umiem sobie poradzić z tym myślę o nim dniami i nocami. Każdym rankiem jak wstane patrzę czy na moim wyświetlaczu pojawi sie jego imię , ciuchy w którym byłam jak sie spotykalismy o wszystkim mi przypominają zapach miejsca w których byliśmy jak jade autem z mama i piosenka w radiu której razem sluchalismy jego imię widzę w każdym programie telewizyjnym. Nie mogę sie pogodzić ze strata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To po co tak powiedziałas? Nie można sobie tak żartować. To było głupie. Chciałas się dowsrtosciowac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie nie chcialam.. Wiem ze źle zrobiłam i walczylam o niego ale wszystko na nic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi się osobiście wydaje,że jest to błachy powód do rozstania. Gdyby naprawde Cie kochał nie zostawilby Cię nigdy w życiu. Wątpię że normalna osoba z powodu takiego głupiego żartu byłaby w stanie rzucić tak po prostu swoją ukochaną osobę. Najwidoczniej nie dorósł jeszcze do prawdziwej miłości w której nie zwracalyby uwagi na takie teksty. Ile ma lat tak poza tym? Wygląda to jak podstawówka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×