Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

pomocy

Polecane posty

Gość gość

Prosze o rade. Jestem mezatka od 2 lat w tamtym roku ciezko chorowala moja mama w zwiazku z tym bylo to oczywiste dla mnie, ze musze jej pomoc spalam kolo niej opiekowalam sie nie bylo innej mozliwosci noe wyobrazalam sobie. Meza odstawilam na bok przez okolo 2 miesiace w miedzy czasie mial pretensje do mnie o chorobe mamy. Zaraz Po smierci mamy zaczelismy sie klocic maz mi zarzucal ze jestem ponura, ze nie ciesze sie zyciem a ja nie poyrafilam po smierci mamy tryskac radoscia doszlo nawet do tego ze mnie wyzywal i poszarpal. Zeby przestac myslec o chorobie i smierci zapisalam sie na studia doradxil mi tez tak moj maz troche sie uspokoilo zeczelam sie znowu usmiechac. Jednak wczoraj moj maz przesadzil wcxoraj normalnie z nim rozmawialam to mi zaczal odcinac sie wiec poszlam soe wykompac co mnie uspakaja. Gdy wrocilam sie zaczelo ze on sie nudzi ze nigdzie nie wychodzimy a gdy trzymal telefon ja swoj tez wzielam jak to zobaczyl to wyrwal go i rzucil nim mowiac ze nie bede siedziec na fb. lub innych p*****lach. W zwiazku z tym polozylam sie i nie odzywalam sie do niego. Po jakiejs chwilizaczepial mnie znowu wyrwal mi podiszke odkrywal mnie. Zaczelam sie rowniez odcinac klocic zeby mnoe zostawil ze ma swoja poduszke smierdzaca bo byl u kumpla na pare dni wzial materac i poduszke i cala smierdziala tytoniem. Potem zapytalam sie go co zrobil z tym materacem powiedzial ze wlozyl pod lozko a ja od razu wkurzona powiedzialam zeby wzial go bo mi przesmierdna rzeczy to on zapytal sie czym jak nie smierdzi i wtedy nie ladnie odpowiedzialam ze jak bedzie smierdziec to mu walne w ryj tym materacem. I wtedy mnie kopnal tak silnie ze znalazlam sie na ziemi potem zaczal wyzywac. Poszlam spac do innego pokoju. I rano sie zaczelo smsy dlugie ze nie zrobilby tego gdybym go nie sprowokowala. Pomocy co robic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
patologia , wyzwiska i z twojej strony leca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
takie teksty ze go walniesz w ryj , jakas pierdzielnieta jestes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twój facet jest niezrownowazony psychicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale on zaczal do mnie tak zwracac dlatego mu tak odpowiedzialam, uwazam ze nie jestem patologia jestem po ciezkich przezyciach zwiazanych ze smiercia mamy ale chyba nie usprawiedliwia go to, zeby mnie kopac, szarpac bo ja tego nie robie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak rozmawiamy przez telefon to jest anioł a jak przychodzi do domu to jakby ktoś inny podmieniony.:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×