Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

nicola001

razem czy osobno..

Polecane posty

Kochani. Mam pytanie zarówno do kobitek jak i facetów. Mam 30 lat , moj partner prawie 40. Ja mam dzieci z poprzedniego związku. Nie mieszkamy razem (niedaleko od siebie). Kazde ze swoimi rodzicami. Chce wynajac mieszkanie ( na pół) lecz partner nie zgadza się . Nie wiem czy nalegać bo kazda rozmowa na ten temat konczy sie jego zdenerwowaniem. Twierdzi że go nie stać , mimo że pracuje. Na kupno, kredyt nas nie stac... Dodam że jestesmy razem pół roku. Czy ktos ma jakąs rade jak ten problem rozwiązać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On ma Ciebie i Twoje dzieci głęboko w doopie ...Po co mu mieszkanie z Tobą ( i cała ta zabawa w rodzinę ) jak może sobie "poużywać" od czasu pod nieobecność mamuni ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To znaczy ze macie wynajac mieszkanie na pol dla was obojga plus twoje dzieci. Nie wiem czy jako facet wchodzilbym w taki uklad po pol roku znajomosci - to przejecie odpowiedzialnosci za cala cztero(?)osobowa rodzine, w tym dwojka nieswoich dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziwna sytuacja... po pierwsze mówienie partner o kimś kto mieszka osobno trochę na wyrost. Może z jego strony to nie jest na tyle poważna znajomość żeby razem mieszkać? Może nie chce zakładać rodziny? A może nie chce być ojcem dla Twoich dzieci? Powinnaś z nim porozmawiać co tak na prawdę jest przyczyną, bo na pewno nie jest to tylko kwestia opłaty za mieszkanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak , ale spotykanie sie w tym wieku i przychodzenie do siebie na takiej zasadzie tez nie ma sensu. moi znajomi tez maja dzieci z poprzedniego zwiasku i ich jedynym wyjsciem jest wynajmowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zwlaszcza że twierdził że chce miec rodzine. mysle że facet w tym wieku jakos powinien dązyc by sie oderwac od rodziców. ( ma 40 lat). Ale co postawic mu ultimatum? on jest kategorycznie na NIE... Ja tez mam dosyc swoich rodziców( zwlaszcza ojca) i chcialabym miec spokoj i troche prywatnosci. co radzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×