Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Marlena998

Moje małżeństwo

Polecane posty

Nie układa mi się w ogóle w małżeństwie.Mój mąż jest bardzo wybuchowy i agresywny w stosunku do mnie.Nawet w łóżku jest do kitu.Mąż mi często odmawia.Jak już to zrobimy to wtedy,gdy on chce,a nie kiedy ja.Przecież to powinno być tak żebyśmy chcieli tego oboje.W efekcie jest tak,że ja nie jestem na to gotowa,gdy on zaczyna,bo mam sucho... Jest mi źle z tym,że kochamy się,a raczej kochaliśmy raz w tygodniu.Wcześniej,gdy nie chciał tego ze mną robić,czułam się brzydka i nieatrakcyjna...Teraz już się tak nie czuję,choć dalej mi przykro.Nie robiliśmy tego od 2 tygodni,a ja bym chciała...Ale cóż siłą go nie zmuszę,a nawet nie chcę wymuszonego seksu.Przyznam się Wam,że ostatnio często używam wibratora-zawsze lepsze coś,niż nic.Mąż swoją niechęć do zbliżeń argumentuje tym,że mu się znudziło,albo że boi się wpadki(kochamy się bez gumek,bo mam uczulenie na na nie).Jak zapytałam czy bałby się gdybym brała pigułki antykoncepcyjne,to powiedział,że mniej.Tylko,że on nawet we mnie nigdy nie doszedł,więc marne szanse na ciążę.A ja przyznam się Wam,że bardzo pragnę dziecka,ale cóż...Jak widać los nie chce mnie nim obdarzyć.Powiedziałam mężowi,że te pigułki są po coś,a nie tak sobie(żeby mógł swobodnie we mnie dojść i nie martwić się o wpadkę).Ale skoro on nigdy we mnie nie dojdzie,to ja nie widzę sensu brania pigułek :( Nasz związek w ogóle jest kiepski... I nie chodzi tu tylko o seks :( :( :( Z moim mężem nie da się rozmawiać,bo totalnie wszystko olewa :( :( Nie wiem co robić,doradźcie proszę... :( Tylko bez hejtów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niby nie o seks a piszesz tylko o seksie... ale ok, nie czepiam się. Myślę, że coś jest na rzeczy, może ma jakieś problemy w pracy albo ze zdrowiem, z kasą... coś co go smuci, denerwuje, nie pozwala wyluzować. Porozmawiaj z nim spokojnie, nie daj się zbyć że seks się znudził. Coś się dzieje, co nie daje mu normalnie funkcjonować, co go zmieniło. Chyba nie był taki od początku? Zastanów się co, porozmawiajcie. Jeżeli się nie uda tego rozwiązać to trudno, lepiej może że nie ma dzieci, ale może się uda i będziecie normalną rodziną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wy dziewczyny takich wybieracie, moja przyjaciółka miała do wyboru 2 chłopaków, pierwszy człowiek z charakterem, zasadami, pracowity, dobra posadka, mądry, inteligentny. Drugi? koleś bez przyszłości, leser, leń, problemy z używkami i którego wybrała? oczywiście ze drugiego. Dlaczego? Bo stwierdziła że jak go zmieni to bedzie się z tym super czuła, dzięki takiemu człowiekowi ma same problemy, sama popadła w używki bo sądziła że takim sposobem odciągnie go od tego :) jej ostatni sylwester wyglądał tak że siedziała sama bo jej chłopak wolał nawalić się z kumplami, musi pracować na siebie i na niego co najlepsze on się jej oświadczył a ta głupia się zgodziła bo ciągle wierzy że się zmieni na lepsze. Takich sobie wybieracie to musicie się męczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×