Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

dlaczego ludzie udają ....

Polecane posty

Gość gość

że np. szukają pracy albo że chcą coś zmienić a tylko narzekaja i nic z tym nie robią? jestem z natury osoba konsekwentna i konkretna. owszem nie zawsze wiem czego chce itd... ale jak wiem że czegoś na pewno nie chce to d**y nie zawracam. do czego zmierzam. jestem osoba dość młoda. w swoim środowisku w pracy rodzinie wsrod znajomych mam wiele osób (zwlaszcza w pracy) ktore na wszystko narzekaja a jak sie chce im pomoc to nie bo. nie bo ale i tak bez konca. tak ze mysle ze one tej pomocy nie chcą. druga sprawa z pracą. mam kilku znajomych ktorzy od np. 2 lat poszukują pracy. oczywiście narzekajac jacy to sa teraz biedni i masakra w ogole ale każda oferta pracy jest zła. nawet załatwiona praca tez nie. taki przykład podam. mam koleżankę starszą. ma 14letniego syna. od dwoch lat jest sama z tym synem. kiedys prowadzila biznes z mezem ale bylo minelo. no i szuka bidulka tej pracy ale wszystko jest za daleko, za mala stawka, ona moze tylko pracowac w wybranych godzinach bo przeciez jest dama z dzieckiem (14latek!). jedna z naszych znajomych zalatwila jej prace w magazynie odzieży ale nie poszla na rozmowę bo potwornie bolala ja glowa a poza tym ona sie w magazynie nie widzi. ci sami ludzie codziennie ta sama czynnosc do robienia duszny magazyn to nie dla niej. to byl przyklad ale na każdym ktoku od kilku lat mam do czynienia z takimi ludzmi i to jest jakas porazka. najgorzej ze zawsze dam sie zaangazowac i zwykle czuje sie winna ze to mnie nie udalo się nijak pomoc tej osobie :/ tez tak macie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a praca byla za niezle pieniądze z umowa a ona miala te ubrania metkowac tylko tak więc nie zla robota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ty mądralo bys poszła do pracy znacznie poniżej swoich kwalifikacji czy dotychczasowych prac? Skoro ta koleżanka była bizneswoman to chyba normalne, że nie chce być zwykłym robolem przez to, że ludzie godzą się na wykonywanie byle jakiej pracy za grosze w kraju mamy to co mamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak poszlabym. gdyby było tak jak ona mówi ile to jest zadłużona z czynszem ze dziecku nie ma dac na wycieczke szkolna itp... to bym poszła. poza tym kwalifikacji?? ona jest po jakimś technikum. owszem mkze i na biznesie sie zna ale samo powoedzenie ze sie prowadzilo biznes to tak z marszu sie pracy nie dostaje. a co teraz z bezrobocia i alimentów żyją. to ja bym w takiej sytuacji poszła do magazynu pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale nawet nie o to chodzi. ok jesli nie chce isc do byle jakiej wg niej pracy to niech tak nie jeczy nie smeci nie angazuje ludzi wokół. niech powie jasno i otwarcie ze szuka pracy tu i tu i za takie pieniądze no i czeka. jakbyscie slyszaly ze niema co do garnka wlozyc same byście kombinowaly jak pomoc. a nie ze tutaj robi zamieszanie a za cheile nie jednak nie. bedzie sie oewnie jeszcze dzieila ze tamta znajoma sie na nia obrazi. a wiecie jak ciężko komus załatwić teraz robote i ze bedzie swiecic oczami za nia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może zamiast tak się interesować innymi, zainwestuj we własny rozwój. Proponuję na początek zapoznać się z pojęciem interpunkcji oraz zagłębić się w tajniki poprawnej polszczyzny. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×