Gość Matka123 Napisano Luty 14, 2016 Witam, Mam 12-letnią (od marca 13-letnią) córkę. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że zaczyna się odchudzać (waży 45 kg do wzrostu 165 cm, nie jest gruba). W jej pokoju znalazłam jedzenie . Gdy ją o to pytam, udaje, że nie wie o co chodzi. Pytałam ją tyle razy, dlaczego to robi. Nie chce powiedzieć. Ostatnio znalazłam u niej w pokoju niezjedzony obiad. Przyznam, że nakrzyczałam na nią. Wiem, że źle zrobiłam, ale ja już nie wytrzymuję. Pytania do Was: 1. Jaka może być tego przyczyna? (w domu nie ma żadnych problemów, w szkole ma same 5 i 4) 2. Co mam z tym zrobić? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość gość Napisano Luty 14, 2016 Jest wyższa ode mnie, a mam 20 lat :D Ona przy tym wzroście już ma niedowagę. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość gość Napisano Luty 14, 2016 A, nie, sorry ona jest już wychudzona, co jest niebezpieczne, zabierz ją do lekarza. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość gość Napisano Luty 14, 2016 twoja córka ma...sporą niedowagę. o jakies 10 kilo Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość gość Napisano Luty 14, 2016 w dodatku ona rosnie wiec niedowaga może pociagnać za sobą pewne ZABURZENIA wzrostu itd. weź ja do lekarza Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość gość Napisano Luty 14, 2016 To już zaburzenia łaknienia ;-( proszę, zadziałaj szybko. Sama przeszłam anoreksję-koszmar. Wyszłam z tego po kilku latach min dzięki mamie. Teraz sama mam córki, jedną w wieku Twojej i bardzo jestem wrażliwa na takie sprawy. Moja córka ma 158cm i waży około 50kg i jest normalna. 45 kg to malutko. Twoja córka ma problem. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Kamda 0 Napisano Luty 14, 2016 Powinnaś udać się z nią do lekarza, który powie jej czym grozi niedowaga itd. Jak to nie poskutuje to może skieruje na jakąś terapię. Dobrze, że zauważyłaś. Ale nie wściekaj się na nią. To może być choroba, więc to może nie do końca jej wina. W domu jest ok i oceny dobre, ale może coś dzieje się w szkole czy u gronie koleżanek. Rodzice czasem nie są w stanie dociec i to też nie jest powód do myślenia o sobie jako złym rodzicu. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość gość Napisano Luty 14, 2016 ona może jest w ciąży, i nie je, by później to się wydało :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Matka123 Napisano Luty 14, 2016 Gość : ona nawet nie ma chłopaka! A co do koleżanek, to chyba nie. Ona nie ma najbliższej przyjaciółki. Nigdy się nie koncentrowała na tym-jest raczej typem samotniczki. Tak, byłyśmy u lekarza. W przyszły wtorek wybieram się z nią do psychologa, bo to już trwa parę miesięcy... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość gość Napisano Luty 14, 2016 Jak byłam jej wzrostu to ważyłam 55 kilo i miałam idealną figurę. Idźcie szybko do psychologa, z anoreksją nie ma żartów. Chcesz się dowiedzieć czemu nie je, to od psychologa dowiesz się szybciej niż od obcych ludzi z kafe. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość oluskaaa67 Napisano Luty 14, 2016 Gość 20:11 A myślisz, że od obcego lekarza się dowie czegoś? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość pomocna6996 Napisano Luty 14, 2016 a może podoba jej się jakiś chłopak? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość gość Napisano Luty 14, 2016 oluskaaa67 dziś A wiesz, że czasem łatwiej się otworzyć przed psychologiem, niż bliskimi? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość gość Napisano Sierpień 21, 2016 Jeżeli z tego wyszła to Brawa dla niej, Serio, wyjść z anoreksji to nie takie proste :) Nalezy stale przybierać odpowiednią ilość na wadze. Moja siostra piła nutramil by tego dokonać. tez dała rade ale wizyt u psychologów było wiele, ponieważ ta choroba to przede wszystkim choroba psychiczna. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość gość Napisano Sierpień 21, 2016 Ja połowę życia mialam niedowage. Z czasem i z wiekiem dojrzewalam i już nie jestem chudzinka . Nie martw się ona nie musi być od razu anorektyczka. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość gość Napisano Sierpień 21, 2016 Dziwi mnie, że 12-letnie dzieci nie jedzą posiłków przy stole razem z rodzicami, tylko odchodzą do swoich pokoi z jedzeniem. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach