Gość idk Napisano Luty 15, 2016 Jestem na pierwszym roku prawa, mam dylemat, ponieważ żadnego egzaminu nie zdałam w sesji, mam ciężki okres w życiu, bo dochodzę do równowagi po toksycznym związku(agresja słowna mnie zniszczyła, zero szacunku do siebie i samoocena -1000 i mega wyrzuty sumienia, że stałam się taka sama jak on...) i przez to nie jestem w stanie skupić się na nauce... Szkoda mi tego roku, nie jestem też pewna tego kierunku, nie wiem co będzie najlepszym wyjściem... czy rok przerwy i inny kierunek ewentualnie powrót na prawo mi pomoże dojść do siebie po tym chorym związku? czy się przemęczyć, zmusić i odnaleźć siłę na naukę i życie? jak to jest w ogóle z ponownym rozpoczęciem danego kierunku? nie czuję się dobrze na tych studiach, zawsze interesowały mnie języki obce, tylko nie wiem na ile jest to spowodowane wmawianiem mi przez byłego, że się nie nadaję na prawo... jestem taka zagubiona, nie wiem co będzie najlepsze, nie wiem co robić:( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach