Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Dalej cierpisz z mojego powodu?

Polecane posty

Gość gość

Wiem, że mocno Cię zranilem. Przepraszam, nie płacz już więcej, proszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Już nie cierpię. Już mi przeszło. Już w nikim się tak nie zakocham. Ale do Ciebie już też nic nie czuję. Szczerze życzę szczęścia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ta, jasne :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co to piszesz. Z dyplomacją na bakier jesteś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A po co dyplomacja, jak wiem, że za mną tęsknisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie tęsknię, zapomniałam, dałam sobie spokój, wystarczająco zmarnowałam łez na Ciebie, żegnaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czemu myslisz ze zraniles...?? Nie tak bardzo jak by moglo byc gorzej, jakbym tak weszla w glebsza relacje z toba.... wtedy moze i by bardziej bolalo... nie jestem zla ani nie mam juz zalu ale problem z otwarciem sie na ciebie pozostal. I zaufanie stracilam, szkoda ze ludzie nie umieja wprost rozmawiac i powiedziec co czuja a nie w zlosci kogos gnębic a potem cierpiec sam z wlasnej glupoty. I miec zal sam do siebie. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do autorki: daj se niunia siana :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przez Ciebie nie chce mi się żyć.:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przeze mnie?? CO CI ZROBILAM??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kocham Cię nie wiem co robić boję się kolejnego odrzucenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kolejnego??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam cie w d***e pisdeczko jak dobrze ze juz mi minelo glupi kretynie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak zraniłeś, ale nie pojąłeś tak naprawdę o co się rozeszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
" o co sie rozeszło"? o zeszłoroczny śnieg :P :D :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I nadal nie kumasz "świętoszku".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przesłuchiwać to ja ciebie, a nie ty mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Huj Ci do tego, czy cierpię, czy też nie cierpię. Nie interesuj się mną. Zajmij się sobą i swoją laską, a mnie zostaw w spokoju!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak nadal cierpię. Zadowolony? Ale to nie znaczy, że chciałabym znowu z tobą być. Nie po tym wszystkim. Cierpienie kiedyś mi przejdzie. Na razie to tylko ... trzy lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O CO SIE ROZESZŁO?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×