Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Wasze wpadki u ginekologa

Polecane posty

Gość gość

Byłam drugi raz w życiu u ginekologa, przerażona osiemnastka... Baby od papierów pomyliły się i zaznaczyły na mojej karcie C(ciąża). Pech chciał, że założyłam wielką i luźną tunikę jak namiot. Wpakowały mnie więc na wagę, zmierzyły ciśnienie... Ja cały czas nic się nic odzywałam, bo byłam mega zestresowana i nie ogarniałam o co chodzi. Po chwili z ich rozmowy załapałam, że zaszła pomyłka i powiedziałam nie jestem w ciąży i ich min nie zapomnę do końca życia... Takiego buraka nigdy nie spaliłam. Gdy wyszłam z gabinetu słyszałam ich głośny rechot. Już nigdy więcej w życiu nie poszłam do ginekologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×