Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

zaciagnalem ręczny a mimo to samochód się stoczył

Polecane posty

Gość gość

zaparkowalem samochód pod blokiem, teren raczej prosty, jedynie wjazd pod niewielki krawężnik. zaciagnalem ręczny, wszystko tak jak zawsze, wysiadlem z auta, 30 min później patrze przez okno a samochód się stoczył prawie w krzaki. na szczęście samochód fizycznie sie nie uszkodził, niemniej jednak coś jest chyba nie tak. co mogło być tego przyczyną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
marsz do warsztatu i wymien linke hamulcowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta laik
logiczne, że hamulec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi tez sam pojechal choc stal na prostym podłożu. zeby bylo ciekawiej po otwarciu zamka przez pilota znow zaczal jechac sam. D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wasze ałta som nawiedzone, cza wezwać ergozmaniste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to drogie koszta? az sie zdenerwowałem, cud ze nie stał krzywo lub ze za nim nie stał samochód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ewidentnie coś nie tak z hamulcem ręcznym. A może ktoś go popchnął, jak np parkował obok? Albo ktoś specjalnie pchnął? Ale to niemożliwe, skoro miałeś ręczny zaciągnięty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie umiesz parkować, samochód powinno się dodatkowa zostawiać na biegu jedynce. Właśnie byłeś świadkiem, że ręczny się zepsuł, a to może się zdarzyć w każdym samochodzie, nawet w miarę nowym. Jak uszkodzi dodatkowo kilka aut na parkingu, albo jeszcze kogo potrąci, to pewnie zaczniesz myśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na luzie go zostawiłeś? Ja zawsze na biegu zostawiam i na hamulcu. Przy dużych mrozach na biegu bez hamulca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×