Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co jest dla was dziwnego i bezczelnego w pytaniach o wasze krocze po porodzie?

Polecane posty

Gość gość
Ja też nie widzę nic dziwnego. Ja na spotkaniu rodzinnym opowiadalam wszystkim, że teraz mam luzniejsza ciipke, a teść się nawet pytal, czy może sprawdzić. Pozwoliłam, bo to nie jest nic krepujacego. Jesteście jakieś zacofane baby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
MOJE KROCZE MOJA SPRAWA dziwna jesteś autorko ,że nie rozumiesz noż k***a są jakieś granice :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No jak mama, czy babcia Cię spyta, to ok. Ale jak teściowa, czy sąsiadka, to jest moim zdaniem zenadix :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
musiscie zrozumieć że odkąd zajdziecie w ciążę przestajecie być kobietami subtelnymi ale MATKAMI, czyli nośnikami dziecka. I każdy tak postrzega matkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
matka-nośnik dziecka:-D:-D:-D większej bzdury w życiu nie słyszałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
k***a jaki nośnik :-D czyli, że jak jestem matką to każdy ma prawo zdjąć mi majtki i oglądać picze rany BOSKIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja osobiście uważam , że to nie pytany tylko pytający o takie rzeczy ma coś z deklem , ja rozumiem że ktoś ma problemy z kroczem potrzebuje rozmowy i wsparcia , ale gdybanie kto ma jaką po porodzie jak dla mnie to PATOLOGIA :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do goscia 13:31: i znowu ty i znowu ci cos nie pasuje! laska, co z toba? kazdy wpis to cos ci nie pasuje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13 39 wiesz co to jest mój pierwszy wpis dziś :-) odpowiadam na pytanie bo tak uważam mam prawo :-) tak że chyba mnie z kimś pomyliłaś :-p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na pewno nie pomylilam :) i nie tylko dzis, zawsze komentujesz w tym tonie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:-D j/e/b/n/e/ł/a/m hahhahahahah dobra jesteś .....ale ja bardzo rzadko w ogóle komentuje bo raczej nie wchodzę w głupie spory , pyskówki i gierki ,ale ten temat akurat mnie dotyczy bo często miałam takie pytania od rodziny męża :-o stąd też moja odpowiedź Sherlocku :-) , ale rozbawiłaś mnie do łez ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:39 No ale tak czy inaczej ma rację, nie rozumiem z czym masz problem? Tu normalnym ludziom też nie psuje opowiadanie o fizjologii i problemach z kroczem i nie ona jedna o tym napisała tutaj w tym tonie. Każdemu wolno pisać tak samo tobie jak i jej. Czy te jesteś jakaś nawiedzona?Ja bym nawet jakiejś większej uwagi nie zwróciła na jej wpis, bo takich tu dziś było pełno. Nic niesamowitego nie napisała i ja podzielam jej zdanie. Jedyną osobą której coś nie pasuje jesteś ty. Twój kretyński wpis na jej temat ( nawet nie wiadomo czy to ta sama kobieta) widzę tutaj po raz drugi. No łazisz i ględzisz na temat wpisów, które nie odstaja zbytnio od reszty. Puknij się w ten durny czerep obłąkana babo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Zadać pytanie o zdrowie i samopoczucie to co innego niż zapytać :"Czy ci krocze nacinali a może pękłaś?"jezyk.gif x Takie coś przy porodzie jak nacięcie, to jest coś normalnego. Przecież ten ktoś nie pyta, czy jesteś jak wiadro, tylko o przebieg porodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś --- fakt, jesteś obłąkana :o ja też nie rozumiem o co ci chodzi względem jej wpisu :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przecież ten ktoś nie pyta, czy jesteś jak wiadro, tylko o przebieg porodu. xx a ja nie mem obowiązku opowiadać nikomu o przebiegu porodu. mój poród moja sprawa. na co komu ta informacja o stanie mojego krocza? w ogóle nie muszę się spowiadać z przebytych zabiegów. dla ciebie to normalka ale niektórzy nie maja potrzeby wybebeszania się z takich rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
stare baby sa dziwne, slyszalam jakies baby w autobusie ktore ze szczegolami opowiadaly o jakiejs galarecie w jelicie, g ownie i jeszcze o kims z rakiem, z takiem ulubowaniem opisywaly to cierpienie, ze wszystkim detalami, myslalam ze sie porzygam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a pocauj mnie w DOOPĘ mogę pisać co chce jak chce i kiedy chce yebnyj się w pusty łeb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cebulary polackie się wstydza mówić o czymkolwiek hahaha wszystko je gorszy wszystko onieśmiela hahaha wszystko jest tabu. ciekawe czy wasi mężowie też są tacy ą i ę :D hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14:33 a g owno cie obchodzi stan czyjejs d upy za przeproszeniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Od zawsze ludzie uprawiają seks . Przecież to normalne. Czy w rozmowie z kimś na temat związku pytasz o ich pierwszy raz? A może z koleżankami debatujecie której, jak pękła błona dziewicza. Moze teściowej zadaj to pytanie. Przecież "nic co ludzkie nie jest mi obce" w imie tej zasady moze zapytaj przechodnia na ulicy jak tan poranna kupa czy byla duza. Przecież to tez natura wszyscy robią kupę. Litości... ale moje krocze to intymna sprawa i jedyna osoba z którą bede o tym rozmawiać jest mąż i ewentualnie ginekolog. Żadna kobieta po porodzie nie lubi tego typu pytań bo z automatu sie czuje przenośna macica do rodzenia tylko dzieci. Chcesz być mila? Zapytaj świeżo upieczona mame jak sie czuje w nowej roli a nie czy jej pochwa została mocno poturbowana przez główkę dziecka. I sorry ale każda osoba pytajaca o takie rzeczy nie ma za grosz kultury w sobie ani wyczucia smaku....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cebula polska
Tak, jestem cebulą i nie opowiadam teściowi ani sąsiadom o swoim kroczu. Przejdź się do przychodni rodzinnej, tam w poczekalni siedzą same wyzwolone róże i lilije lat 60+ nowoczesne, postępowe i inteligentne nie to co cebule i opowiadają jedna przez drugą o swoich żylakach, hemoroidach, ranach ropiejących, stopach cukrzycowych, zaparciach, rozwolnieniach i wszelakich wydzielinach. Z nimi sobie rozmawiaj na światowym poziomie co będziesz z cebulami gadać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mój mąż nie myśli o kroczu żony brata ani o tym , ż e ma ona strasznąąąą nadwagę. A jego brat a i owszem o moim kroczu zaczął temat w święta :-D obydwoje z mężem stwierdziliśmy , że to jest dewiacja i nikt mi nie powie że nie tym bardziej że ja wcale nie mówiłam o tym że rodziłem sn :-) bo nie mam takiego obowiązku pozostawiliśmy temat bez komentarza , a niech puszczają dalej wodzę fantazji :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ad cebular:-) NIGDY nie rozmawiam o seksie z żadną pindeczką i z żadnym fiutkiem,ja to robię nie gadam,,reszta niech spływa ,patrzę z góry na każdego barana i baranicę która papla dziubkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no właśnie naśmiewacie się ze starych ludzi, że opowiadają w poczekalniach o swoich chorobach i operacjach i mówicie że nienawidzicie tego słuchać ale nacinanie krocza to dla was istny smaczek i jak ktoś nie chce o tym opowiadać to jest zacofany i wstydzi sie natury :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przejdź się do przychodni rodzinnej, tam w poczekalni siedzą same wyzwolone róże i lilije lat 60+ nowoczesne, postępowe i inteligentne nie to co cebule i opowiadają jedna przez drugą o swoich żylakach, hemoroidach, ranach ropiejących, stopach cukrzycowych, zaparciach, rozwolnieniach i wszelakich wydzielinach. Z nimi sobie rozmawiaj na światowym poziomie co będziesz z cebulami gadać No dokładnie, jeszcze moze ta światówka na pobliską wioskę pojechać, tam też są takie nowoczesna europejki lat 60+ na ławkach całymi dniami siedzą, pogada sobie jak równy zrównym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podobno jakiś transwestyta zwala sobie pod ten wątek:--D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też nie widzę nic dziwnego. Ja na spotkaniu rodzinnym opowiadalam wszystkim, że teraz mam luzniejsza ciipke, a teść się nawet pytal, czy może sprawdzić. Pozwoliłam, bo to nie jest nic krepujacego. Jesteście jakieś zacofane baby xxxx pozwoliłaś teściowi sprawdzić c**pkę? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no jasne najpierw sprawdził palcem mnie i teściowej jednocześnie żeby mieć porównanie, a potem zapytał czy może członkiem, bo palcem to ciężko wyczuć, oczywiście się zgodziłam, bo w końcu to naturalne. Mąż i teściowa zabawiali dziecko, a my w tym czasie na kanapie tuż obok sprawdzaliśmy moją ci/pkę. Co w tym dziwnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
17:12 nic dziwnego...dla patologii zachowanie jak trzeba:-D jeszcze w Biedrze ściągnij gacie i zapytaj wszystkich czy twoja cipka dobrze po porodzie wygląda ,a co tam,zawsze to bardziej "miarodajne" jak się tyle osób wypowie :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz spoko teściów:D koorfffa kocham kafe:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×