Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Rozstania

Powody rozstania

Polecane posty

Gość Rozstania

Jakie były u Was - facetów i kobiet- powody do rozstania? W jaki sposób się rozeszliście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zdrada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niedotrzymanie słowa x razy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wieczne klamstwa, brak szacunku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A możecie przy tym podawać też sposoby rozstania? Jak do tego doszło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gdy zdradziłam po krótkim czasie się rozstałam z partnerem a raczej On ze mną. Po zdradzie automatycznie nie okazuje szacunku i chyba to wyczuwali partnerzy i to Oni konczyli. Jak? Mój wynalazł podwód z d**y i przedstawił warunki prosto z mostu ( a wiedział, ze ich nie spełnię) więc mnie rzucił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziesiona :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zazdrość i brak dystansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziesiona? Co to znaczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poziom umyslowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
aha, to nie widziałeś/-łaś co brałeś/-łaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyschnięcie małżeństwa, na skutek różnicy charakterów. Drastycznej. Poszukała kogoś odpowiedniejszego dla niej, a jak znalazła, to złożyła pozew o rozwód. Wtedy nawet już nie chciało mi się walczyć. Oboje mieliśmy dosyć. Dobro dziecka nie może być jedynym spoiwem związku. Rozeszliśmy się w zgodzie. Sajgon się zaczął, kiedy rozstała się z moim następcą, a ja zacząłem z kimś spotykać. Chyba podświadomie wciąż traktowała mnie jak rezerwę, bo szaleje teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie były to kłamstwa, olewactwo fundamentalnych rzeczy. Dałam szansę raz, drugi, trzeci, a teraz niby to mnie kocha? Gdyby tak było, nie oszukiwałby mnie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×