Gość elka99 Napisano Marzec 27, 2016 Cześć i czołem! Jestem dopiero w 1 klasie LO. Wybrałam profil humanistyczny. Od zawsze lubiłam uczyć się historii i polskiego. wielki uśmiech Jestem z nich najlepsza. Wiem na 100%, że chcę i na pewno będę zdawać rozszerzoną maturę z historii.Co do rozszerzonego polskiego...Generalnie nie jestem jakaś wybitna. Czasem piszę znakomite wypracowania, a czasem przeciętne. Niemniej jednak gramatyka jest moją najmocniejszą stroną uśmiech Jestem niej dobra i bardzo lubię się jej uczyć. Natomiast jeżeli chodzi o historię to po prostu od zawsze byłam konsekwentna i uczyłam się na bieżąco Na teście gimnazjalnym w zasadzie najlepiej zdałam historię, bo tylko na historię się uczyłam. Poza tym w 2 tygodnie przeczytałam raz 3 podręczniki z 3 lat i to mi wystarczyło, żeby mniej więcej wszystko zapamiętać. Od 1 LO założyłam sobie za cel, aby najwięcej uczyć się tej historii. Jednak wyszło tak, że uczę się ze wszystkich przedmiotów, żeby mieć dobre oceny. Trafiła mi się koszmarna nauczycielka. Lekcje historii wyglądają tak: NA KAŻDEJ LEKCJI PANI PROFESOR WYMAGA, ABYŚMY PRZECZYTALI CAŁY DZIAŁ W 35 MINUT. PO CZYM 10 MINUT PRZED LEKCJĄ JEST Z TEGO SZYBKA KARTKÓWKA NA PUNKTY. Nigdy nie udaje mi się dużo zapamiętać z lekcji. Uważam, że ten system prowadzenia lekcji jest totalnie ZJ*BANY. Po pierwsze wolałabym, aby ktoś normalnie prowadził lekcje. Po drugie mało co pamiętam, jeśli w pół godziny czytam na szybko cały dział, aby ZAKUĆ ZDAĆ ZAPOMNIEĆ. Sprawdziany są zawsze w formie testu. Wiem, że na rozszerzonej maturze z historii trzeba napisać wypracowanie i dużo jest zadań otwartych. Ogólnie trochę straciłam zapał. Z taką nauczycielką muszę zdać się tylko na siebie. Myślę, że od 2 klasy jak będę mieć już tylko kilka przedmiotów to moja przygoda z historią dopiero się zacznie uśmiech Bardzo stresuję się tą maturą już od początku liceum. Ta pierwsza klasa tak szybko mija... Mam nadzieję, że jak od 2 klasy zajmę się tylko i wyłącznie nauką historii to zdam tą maturkę na co najmniej 75% pokazuje język ile przygotowywałyście się do matury z rozszerzonej historii? Jaki wynik uzyskałyście ? Czy jeśli opanuje się na tip top materiał to nie wystarczy, aby zdać te rozszerzenie na przyzwoity wynik? Wiem, że matura z historii to nie tylko wiedza, ale umiejętność wywnioskowania z poszczególnych tekstów źródłowych i sposób logicznego myślenia. Nie mam z tym problemów. Chociaż obawiam się. Na takich testach zżera mnie stres. Chcę dostać się na prawo i rozszerzona historia to priorytet. W Poznaniu trzeba uzyskać 72 %. Można również zdawać rozszerzoną matematykę. Jestem dobra z matmy. Jednak rozszerzenie z matmy nie byłoby dobrą opcją dla mnie. I jeżeli jeszcze nie zdawaliście matury z historii i jeżeli myślicie, żeby zdawać to jak Wam idą przygotowania? Od kiedy zaczęłyście się uczyć? I jakie zaszły zmiany w tej nowej formule matury z historii? Trochę długi wpis pokazuje język , ale myślę, że wszystkie Wasze komentarze będą dla mnie motywacją do działania uśmiech))) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach