Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Etheaa

Znajomy chyba zwariowal

Polecane posty

Gość Etheaa

Ostatnio rozmawialam ze swoim znajomym - rok temu rozwiodl sie z zona i teraz troche szaleje. Ma 34 lata swoje potrzeby, wiadomo. Mialam nadzieje, ze znajdzie sobie jakas wartosciowa dziewczyne, a on sie pakuje co rusz w jakas kabale. W pracy poznal mezatke, ktora rzekomo jest w separacji z mezem. Jest na tyle wyrachowana, ze dwojke swoich dzieci podrzuca swojemu mezowi, robiac mu nadzieje, ze beda razem, a w tym czasie jedzie do mojego znajomego i tam sie z nim zabawia. Mojego znajomego ta kobieta tak owinela wokol palca, ze gdy probowalam mu zwrocic uwage, zeby nie dawal tak soba pomiatac, odparl, ze ona jest wyjatkowa i nie rozumie moich uwag. Pomyslalam, ze nie bede sie mieszac w jego spracy osobiste, ale ostatni owidzialam jego "kolezanke" z pracy z jakims facetem - to nie byl jej maz, z ktorym sie namietnie calowala. I teraz nie wiem, czy powiedziec o tym znajomemu. Szkoda mi go, bo to fajny facet, a tak sobie lubi komplikowac zycie. Uprzedzajac co niektorych: ja mam meza, dziecko i nie zamierzam tego stracic. Ten moj znajomy mi kiedys bardzo pomogl, dlatego mam taki sentyment do niego. Zreszta znajomy zna dobrze mojego meza, kumplujemy sie juz 15 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wpieprzaj się, on też aniołem nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehe89
No coz, trafil swoj na swego. Tak jak napisala osoba powyzej - nie wtracaj sie w nie swoje sprawy. Facet jest dorosly i ponosi odpowiedzialnosc za swoje czyny. Niech sam decyduje o swoim zyciu. Ty juz raz powiedzialas mu, ze to nie kobieta dla niego, wiec na tym zbastuj, jesli nie chcesz, aby Twoj znajomy sie od Ciebie odwrocil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Etheaa
Kiedyś dawno wypiłam za dużo wina i przespałam się z tym znajomym, mąż na szczęście nic nie wie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×