Gość gość Napisano Kwiecień 9, 2016 Suka przyniosła kleszcza. Prawdopodobnie z brzózki. Wniosła go dumnie na swojej klacie na łóżko. Kleszczu został wyrwany(teoretycznie wykręcony w praktyce wyszarpany), dostał w łeb i spłonął. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach