Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Fatalna sytuacja

Polecane posty

Gość gość

Miałam kolegę, który jak sam twierdził, zawsze miał ciężko w relacjach damsko-męskich. Nie jest zbyt przystojny, ma kompleksy, w dodatku jest nieśmiały i nie potrafi walczyć o względy dziewczyny, która mu się podoba. Pierwszy związek miał w wieku 28 lat. Był załamany, że dziewczyny go olewają, traktują jak kumpla, potem znajdują sobie innych, a jego żadna nie chce. Zrobiło mi się go żal. Zaczęłam mu poświęcać czas, pocieszałam, że sobie jeszcze ktoś znajdzie. On zaczął prawić mi komplementy, mówić, że jestem inna niż tamte. Chciał czegoś więcej, ale powiedziałam, że nic z tego. Oczywiście koleżeństwo się skończyło. Była sympatia, szczerość, wsparcie, pomoc z mojej strony. Z jego wdzięczność. Teraz nie wiem co z nim. Czy on mnie znienawidził?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kolejny raz się zawiódł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×