Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

pomocy

Polecane posty

Gość gość

witam przepraszam ze pisze na takim forum ale musze sie komus wyzalic juz nie wytrzymuje ciagle tylko nauka zadania sprawdziany w domu mnie nie rozumieja i ok jakos bym to wszystko przelknela gdyby nie najgorsze w szkole mnie nienawidza po prostu odechciewa mi sie przez to zyc boje sie ze nabawie sie jakiejs choroby psychicznej pomocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie ty pierwsza i nie ostatnia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak wiem ze nie ja pierwsza i nie ostatnia ale po prostu boje sie ze jak tak dalej pojdzie to cos sobie zrobie chce poprostu jakiejs rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czemu cię nienawidzą w szkole? Kto cię nienawidzi? Nauczyciele czy uczniowie? Może zmień szkołę i zacznij wszystko od nowa? A co do rodziców to chyba normalne, że chcą żebyś się uczyła a nie była następną w kolejce po zasiłki..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie lubie cytatow, ale tu wyjatkowo dam: "zachowane antyspoleczne jest cecha inteligencji w swiecie pelnym konformistow " pasuje do mojego zycia spolecznego w szkole. Boze, jak ja sie ciesze, ze juz skonczylam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak jasne ja nie mam za zle rodzicom ze chca zebym sie uczyla tylko to wszystko sklada sie na taki caloksztalt co do zmiany szkoly to w pewnym sensie nad tym pracuje mieszkam na obrzezach malego miasta ale chodze do szkoly na wies ktora mam w poblizu bo droga bezpieczniejsza i chyba nawet blizej rodzicom nic nie mowie bo nie chce ich martwic a poza tym jakos mi tak glupio nie dam rady nawet zwierzyc sie najlepszej przyjaciolce wiec musze anonimowo przed obcymi ludzmi ale wracajac przyjaciolka o ktorej pisze chodzila ze mna do podstawowki do gimnazjum przeniosla sie innego nigdy nie bylam szczegolnie lubiana ale teraz do sie nasililo w mojej klasie dzieja sie rozne rzeczy gdybyscie zobaczyli jak wyglada lekcja byly juz spotkania z rodzicami rozmowy z wychowawca dyrekcja pedagogiem chwile jest spokojnie a potem znow to samo moi rodzice wiedza co sie dzieje i boja sie ze w takich warunkach sie nie naucze dlatego zastanawiaja sie czy nie przeniesc mnie do szkoly w mojej miejscowosci ale to tylko takie myslenie bardzo przepraszam za chaos mam nadzieje ze sie odczytacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×