Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Olał mnie

Polecane posty

Gość gość

A ja myślałam, że będzie inaczej.. Taa, spokojny, wrażliwy, inteligentny i kulturalny.. No, ale co z tego, skoro najwyraźniej nie jest zainteresowany i z dnia na dzień nagle jego zachowanie się zmieniło. Czy wszyscy faceci muszą mieć ten sam schemat postępowania? Nie umie jeden z drugim wprost czegoś powiedzieć, tylko zachowują się jak dzieci - jakby raz chciały, a potem nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co wy chcecie od ludzi, którzy nie dają się ponieść chwilowym uczuciom? Czy to nienormalne, że ktoś od razu patrzy przez pewne pryzmaty i nie zachowuje się jak zakochany głupek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ty tez go olej o tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
olał cię, no cusz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejter_69
Olał Cię jeden, a Ty mówisz, że wszyscy tacy są. To takie logiczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jeden. Już nieraz były sytuacje, jakby facet chciał, a potem nie chciał. Znikali bez słowa. Albo wracali za parę miesięcy jak gdyby nigdy nic. Ten co prawda nie zniknął, bo go regularnie widuję w jednym miejscu, ale diametralnie zmienił zachowanie, bez powodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dla mnie sprawa jest prosta. Jak kogoś polubię, to z nim utrzymuję kontakt, jak chcę czegoś więcej, no to próbuję wybadać grunt, i tyle. Nie czaję, jak można kogoś i lubić nawet i parę miesięcy, a potem nagle zacząć się inaczej zachowywać bez powodu/kłótni. Ja się nie zmieniłam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście to nie jest standard, nie wszyscy tacy byli. Ale taki schemat jest, u koleżanek też się powtarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Swoją drogą najgorsze jest to, że ja go poprosiłam o pomoc (w czymś zupełnie normalnym) i on właśnie wtedy mnie olał... Nic nie odpowiedział, nie odezwał się i od tej pory milczy. A rzadko go prosiłam.. Przykre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To tylko ty uwazasz, że bez powodu. On na pewno powód miał, ale nie ma obowiązku się z tobą dzielić tą wiedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak to nie miał obowiązku? Znamy się ładnych parę miesięcy, on po prośbie o pomoc nagle milknie.. No, ale to świadczy tylko o jego klasie :). Jak ludzie mają takie podejście do innych, to się nie dziwię, jak jest na tym świecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ze się znacie obliguje go do tłumaczenia się tobie ze wszystkiego? Haha, śmieszne. Przecież nawet nie jesteście parą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty chyba nie widzisz, co czytasz.. To chyba dotyczy mnie, prawda? I świadczy o szacunku do drugiego człowieka. Nie ma znaczenia, że nie jesteśmy parą, bo tutaj już nawet nie o to chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idąc twoim tokiem myślenia wszystkie osoby, które nie są twoimi partnerami/rodziną można traktować jak się chce i nie należy im się szacunek. Bardzo.. stronniczo. No, ale nic nie poradzi się na pewne osoby :) trudno się mówi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×