Gość gość Napisano Kwiecień 19, 2016 Mieszkam z mężem i dzieckiem za granica .Od kilku tygodni maz cały czas po pracy albo gra w ps albo chodzi do kumpli.I powiedzialam dość nie będę tłem w jego życiu. Postanowiłam zjechać do Polski z dzieckiem.ON sie ucieszyl i stwierdzil ze to dobry pomysl.Tym razem dotrzymalam slowa i pokazalam mu bilety . Przeciez ja juz musialam cos zrobic zeby nim wstrzasnac .Rozmawialm z nim czesto o moich potrzebach i wizji rodziny a on nic nie zmienil. Co sie z nim dzieje?chodzi teraz jak zjawa smutny przygnebiony. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach