Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Facet milczy

Polecane posty

Gość gość

Witajcie :) Ostatnio na domówce poznałam fajnego faceta, rozmowa się kleiła, impreza się skończyła. Kontaktu brak. Postanowiłam zdobyć jego numer, wytrzasnąć chociażby spod ziemi. Po dwóch tygodniach udało się! Napisałam SMS, że miło byłoby się lepiej poznać, podpisem była pierwsza litera mojego imienia. Niestety nie odpisał, minęło kilka dni, przyszedł weekend, impreza i alkohol co spowodowało, że zadzwoniłam do niego w sobotę w środku nocy. Rozmowa była krótka ale miła. Wiedział z kim rozmawia więc zapamiętał mnie z domówki :) Po moim nocnym telefonie nastał tydzień ciszy, już traciłam nadzieję, również mu się nie narzucałam. Aż tu nagle... sobota wieczór, telefon się odzywa, patrzę: NAPISAŁ! Wymieniliśmy kilka wiadomości. Kolejnego dnia wieczorem, napisałam, że fajnie byłoby się spotkać...I znów telefon milczy od kilku dni. Dlaczego? Jak rozumieć jego zachowanie? Jest na co czekać? Jak myślicie, może ktoś z Was zna podobny "model" faceta i udzieli mi kilku rad jak z takim typem postępować ☺ Pozdrawiam ☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zainteresowany facet goniłby za Tobą, olej go, bo będziesz cierpieć. A to do Ciebie za parę tygodni/miesięcy (bo pewnie mojej rady nie posłuchasz): A nie mówiłam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Desperacja z twojej strony jest tak zenujaca że aż ci współczuję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
różnice zobaczysz dopiero wtedy gdy znajdziesz faceta któremu zależy naprawdę, w tym się nie można pomylić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Słuchaj- faceci są zdobywcami z natury i tak już jest, ktos może napisać, że mamy równouprawnienie, ale pewne kwestie się nie zmieniają. Ty natomiast nie tylko zdobyłaś się na pierwszy krok, ale niestety byłaś nachalna bo pisałaś do niego kilka razy mimo olewki z jego strony. Więc jak do jasnej Anielki on może być teraz Tobą zainteresowany? Nie może, bo nie jesteś dziewczyną o którą trzeba zabiegać, zamiast dać się zdobywać to podorzuciłaś mu martwą zwierzynę pod drzwi i jaką ma frajdę z polowania? Nie dość tego byłaś nastrętna, więc niestety w jego oczach mogłaś wyjść na desperatkę...Dziewczyno, miej trochę godności i nie biegaj tak za facetami. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie jej wina że się facetowi nie podoba, dajcie dziewczynie spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:01- jak jej sie facet spodobał to mogła uzyć jakiś bardziej wyrafinowanych sposobów żeby to ON ją poderwał. Cała sztuka polega na tym żeby faceta sobą zainteresować, a on nie był świadomy, że zrobiło się to specjalnie ;) Można pojawiać się w miejscach gdzie on przebywa, zaintrygować go spojrzeniem i nastepny ruch nalezy do niego. Faceci takie laski, które zachowują się jak autorka postrzegają jako łatwe i niewarte zachodu. Może to brutalne, ale po prostu źle się za to zabrałaś i nawet jeśli mu się spodobałaś fizycznie to straciłaś w tym momencie w jego oczach, tak uważam. Uwodzić faceta można, zgoda, ale bardziej subtelnie i delikatnie tak żeby myślał, że to ON zrobił pierwszy krok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakby mu się naprawdę spodobała, to do niczego nie musiałaby się zabierać facet naprawdę zainteresowany, w dodatku widzący że to zainteresowanie jest odwzajemniane- nigdy nie odpuszcza, nie pozwala o sobie zapomnieć dobrze się zabrała po prostu facet ma ją w trąbie a te wszystkie teorie podrywu można sobie wsadzić w d... rzwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak można być taką imbecylem, żeby do typa po pijaku dzwonic i sępić spotkanie chodź na kilometr widać, że ma na ciebie wyj****e? czy naprawde baby w tym wieku są tylko do ******** bezmózgi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:09- no ja nie podzielam Twojego zdania, że zachowanie nie ma znaczenie, wygląd owszem, ma duże, ale nie tylko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no ja nie podzielam Twojego zdania, że zachowanie nie ma znaczenia, X więc jeśli ma, to przyjrzyjmy się zachowaniu faceta... widzisz już..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przede wszystkim jak facet widzi, że laska się za nim ugania to jego to zniechęca, tak już jest, nie wiem czy autorka mu sie podoba fizycznie czy nie, ale nawet jesli tak to zachowala sie jak nawiedzona desperatka i kazdy by sie zniechecil... Pomyśl o odrotnej sytuacji, gdyby Tobie spodobał sie przystojny facet , ale wydzwaniał po 100 razy dziennie i był natretny to czy byś sie do niego troche nie zniechęciła? Lubisz nachalnych facetów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tzn być może autorka mu się nawet nie spodobała fizycznie, nie wiemy tego, aczkolwiek nie tylko wygląd fizyczny się liczy, ale i zachowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zrobiłaś nic złego. Po prostu facet albo jest niezainteresowany albo jest totalną cipą z małym kutasem. Nie ma tu twojej winy, daruj sobie tego śmierdziela. Jestem facetem i wiem co mówię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
00:06- nie zrobiła NIC złego? Czyli Twoim zdaniem takie narzucanie sie facetowi jest ok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem facetem i też uważam, że nie zrobiła niczego złego. Spodobał się jej facet, to wykazała się inicjatywą, spróbowała szczęścia, mało którą dziewczynę na to stać, bo Polki to w większości królewna z drewna. Więc duży plus za odwagę. Jednak jeżeli facet po takich wyraźnych sygnałach słabo reaguje, to raczej nie jest niestety zainteresowany. Bredni typu: faceci to zdobywcy (znam dziesiątki, którzy żadnymi zdobywcami nie są i nie chcą być, choćby pseudoksiężniczki nie wiem jak na nich to wymuszały), a także bredni typu: jak okazujesz facetowi zainteresowanie, to on niby się zniechęca albo uważa dziewczynę za łatwą zdobycz, aż się nie chce komentować. To są wszystko brednie głupich księżniczek, którym korona by z głowy spadła, gdyby musiały wykazać się jakąś inicjatywą, więc sobie wszystko wygodnicko tłumaczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic dodać nic ująć do tego powyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
0:32- szczerze? nie wierzę za bardzo, że jesteś facetem bo faceci przeważnie nie znoszą narzucania się... Ok zebrała się na odwagę i napisała raz to po co było pisać jeszcze kilka razy i dzwonić? NIe sądzisz, ze to już troszkę natrętne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W ogóle czytając poglądy większości kobiet na kafeterii to wcale się nie dziwię, ze faceci je olewają skoro nie maja za grosz godności...I tu nie chodzi o bycie księżniczką, ale godność należy zachować , a nie latać za facetami jak ostatnia desperatka, żałosne i tyle napiszę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz dziewczyno powyżej strasznie przerośnięte ego, stąd takie a nie inne twe wnioski. Współczuję facetowi, który się będzie z tobą zadawał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet po prostu nie jest tobą zainteresowany, dlatego nie odpisał na propozycję spotkania. On nie chce się spotkać i tyle, a ty mu się narzucasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×