Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy to upokarzające?

Polecane posty

Gość gość
Nie, nie postrzegam tego jako próżność. Nie jestem próżna. Wiem, że zawaliłam i chciałabym to naprawić, ale już do niego wyciągnęłam rękę, po bardzo lakonicznych odpowiedziach on teraz milczy. Czy jeśli podejmę kolejną próbę kontaktu nie będzie to narzucanie się? Może on sobie jednak nie życzy tego choć nie napisał mi tego wprost.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Możesz napisać na czym polegało to wyciągnięcie ręki? Bo zdaje się, że na tym, że napisałaś co słychać i już liczysz na to, że on się będzie starał. Tak się nie da, tu trzeba postarać się bardziej, trochę tą koronę na głowie odłożyć i zaryzykować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wcześniej napisałam do niego maila, że chciałabym naprawić to co sknociłam. A on mi tylko odpisał "miłego dnia <3". To co miałam zrobić jeszcze? Też mu tak samo odpisałam i cisza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ~żywe_zło
Jeśli chcesz naprawić, to zaproponuj spotkanie w 4 oczy. Bo z tego co piszesz wynika, że napisałaś, że chcesz naprawić, ale czekasz na to, aż on coś zaproponuje. Powtórzę - nie dziwię się, że facet podchodzi do tego z dystansem. Jeśli faktycznie chcesz naprawić sytuację, to się postaraj bardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×