Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

przytyć jest cholernie trudno nawet jedząc 6000kcal

Polecane posty

Gość gość

na początku w swoim życiu udało mi się przytyć 4kg ale potem to nic nie rusza nawet mcdonalds

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Albo, że jesteś chora. Od 2 tygodni jestem na diecie na przytycie. Nie katuję się tak jak Ty i przytyłam już prawie kilogram.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mogę spytać dlaczego masz dietę na przytycie? to nietypowe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś bo 3000 4000 5000 nic nie daje jestem facetem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja się zmagam z niedowagą od dziecka. Jeszcze niedawno ważyłam 48kg - 18 lat i 168cm. Zaczęłam jeść 3 razy więcej niż normalnie aż w końcu waga ruszyła. Aktualnie ważę 54 kg z czego jestem całkiem zadowolona. Teraz chcę dobić do 60.. Trzymam kciuki bo wiem jakie to ciężkie. całe życie nazywali mnie anorektyczką i przestałam wierzyć że przytyję chociaż kilogram. a jednak..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zupy zabielane śmietaną tłuczą błyskawicznie i ziemniaki z sosem i ciasta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja juz sie mecze z przytyciem od 4 lat jem 4 obiady dziennie i nie pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie żartuj. Jeszcze późne jedzenie tuczy tak po 20 godz sałatkę z majonezem lub smażone mięso, paczki i napoje slodzone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie tuczy tez tak jem i nie tyje ani 0,5kg przytyc jesteś bardzo trudni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bardzo trudno jest przytyć nawet jedząc 20 kanapek z majonezu i nie jestem przytyć ani 0,5kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po pierwsze nie jesz 6000kcl dziennie (to nie możliwe) Po drugie duże znaczenie ma sama złożoność diety, jest coś takiego jak dieta na "mase" wygoogluj ;) Po trzecie, niektórym genetyka utrudnia przybranie na wadze, ot możesz być Ektomorfikiem, ale i tak się da (przy odpowiednio złożonych posiłkach)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Polecam po obiedzie zjeść ciastko np wuzetka która ma ponad 500 kalorii. Najlepiej tez pić dużo gęstych soków o każdej porze dnia. Mnie to bardzo pomogło w przytyciu. Ale ważne żeby nie opuszczać żadnego z 3 podstawowych posiłków. Ja wcześniej nie mogłam przełknąć nawet jednego ziemniaka ale małymi kroczkami i się udało. Teraz sama nie wierze jak patrze w lustro...było 48 a teraz 54! Dla niektórych może kilka kg to nic, ale dla mnie każdy gram się liczy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Elfowiec dziś Jest możliwe i dokładnie spożywam posiłki co 3 godziny tak jak ustaliła mi dietetyczka nawet mi kazała do każdej kanapki dawać majonez, śmietane, pić mleko w proszku, na noc mleko z miodem :) 6000kcal dziennie tak wyszło u dietetyczki u mnie i nie tyje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś nie pomaga jem zazwyczaj chałwę po obiedzie i dalej jestem chudy. Ja jem zazwyczaj 4 obiady dziennie z czego 2 łączę w jeden w dużej ilości. Dietetyczka mówi, że jem jak 5 osobowa rodzina!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Tylko na początku przytyłem 4kg jak jadłem 3500kcal zwiększyłem do 6000 i dalej nie tyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mało się ruszam przy diecie 6000kcal nie tyje mimo, że jestem zdrowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja stwierdziłam, ze to nie ilość kalorii a to, co jem wpływa na wagę. Ja tyje id potraw mącznych - makaron pozwala mi przybrać na wadze. Staram sie, by przynajmniej 1 posiłek dziennie był z makaronem. Gdy go odstawiam - waga cofa sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś ilość i różnorodność wpływa na wagę jedzenie mam różne takie jakie mi zaleciła dietetyczka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
4 obiady, kefiry z owsianka, mleko z owsianką, chałwa, mleko w proszku, majonez, masło orzechowe, orzechy włoskie z czego makarony, ziemniaki, ryże są codziennie jako węglodowany, sok owocowy przed każdym posiłkiem, warzywa, owoce typu banan, jabłko, brzoskwinie itp. Przypomnę dietę ułożyła mi dietetyczka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mięso tez jest w dużej ilości łącznie zjadam 6000-6500kcal dziennie nie tyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiec nad czym się zastanawiasz? Idź do lekarza! 6k kcal to cholernie dużo. Jedząc tyle powinieneś przytyć w 1 dzień..albo przesadzasz z tymi kaloriami albo jesteś na coś chory i dlatego nie możesz przytyć. Poza tym masz żołądek bez dna chyba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś badałem się wszystko jest dobrze ze mną :) nie przesadzam z kaloriami bo jest obliczone przez dietetyczkę dieta na masę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zmień dietetyczke i idź na siłownie. Kup odżywki proteinowe i ćwicz regularnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie dostałeś żadnych leków? W ogóle ile wazysz ,ile masz lat i jaki wzrost?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mlodzi maja dobra przemiane materii , moga jesc ile chca, ale to jest tylko do czasu jak bedziecie starsi , bedziecie jesc o wiele mniej i duzo sie ruszac , a bedziecie tyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dietetyczkę sobie odpuść, szkoda kasy. Ja przez chorobę bardzo wychudlam i z przybraniem na wadze nie było problemu. Po pierwsze ograniczyłam *****choć bardzo lubię sport musiałam z niego zrezygnować. Prace mam siedząca wiec nie było problemu. Jadłam wszystko co tuczy i mało ruchu i musisz przytyć. Ja wróciłam do dawnego wyglądu choć na początku ciężko było bo nie miałam apetytu i ciężko mi było jeść . Teraz mam problem znowu(ale inny) bo rozepchalam żołądek i stale jestem głodna a już więcej przytyć nie mogę i musze utrzymywać te wagę. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś po siłowni to jeszcze wychudłem nie polecam! używam odżywek to jeszcze chudłem a nie nabierałem masy. Nie polecam siłowni chyba musiał jeść z 12 000kcal żeby coś nabrać wagę. gość dziś Nie dostałem bo jestem zdrowy :) mam 25lat waże 65kg wzrost 185cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na dietetyczkę wydałem już z 3000zł i dalej jestem chudzielcem do jasnej ciasnej nie wspomnę, że wydałem masy kasy na żarcie! Schudnąć jest łatwiej i zdecydowanie taniej wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×