Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Miłość która wygasła?

Polecane posty

Gość gość

Otóż, jestem z cudownym facetem i wszystko było jak w bajce do wczoraj. Pasowalismy do siebie, spędzaliśmy razem duuuzo czasu i wszystko pięknie. Wczoraj mu się odmieniło. Zerwał ze mną, bo wyznał mi z płaczem w oczach że on nic do mnie już nie czuje i że chciałby widzieć mnie taką jaka widział do niedawna, ale nie może. Tego samego dnia (pod wieczor) jeszcze się spotkaliśmy i( z jego inicjatywy) doszliśmy do wniosku ze warto spróbować (również on to zaproponował). I teraz jest problem ja go kocham i daje mu znać, on zachowuje się jak do tej pory ( wychodzimy, spotykamy sie etc)ale czuję że w nim ta miłość zgasła. Jak sie raz namietnie zegnalismy z przyzwyczajenia rzucilam ze go kocham, a on nie odpowiedzial i tak sie zachowuje przy kazdym wyznaniu milosci.Pomozcie, co robić? Czy to jest jakiś kryzys? Czy mu to przejdzie? Czy powinnam coś zrobić żeby znów to do niego powróciło? A może to już koniec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
możesz teraz iść pod latarnie lafiryndo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pozostał mi tylko ten unikalny smak jego spermy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
aaaa qrwa jestem taki maly i zagubiony chlopczyk,aaa nie poradze sobie sam w zyciu,,aaa co bedzie jak mamusia umrze,,,aaa musze sie ozenic. mamejoooo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takie zachowanie po jednym roku nie jest normalne, z doświadczenia wiem że taka rysa jednak bardzo utrudnia dalszy związek (albo i uniemożliwia, zależy od ludzi). Też kiedyś dałam się namówić chłopakowi na powrót (ja zerwałam) ale nie potrafiłam czuć sie przy nim normalnie po tym co zrobiłam, więc męczyliśmy sę razem ponad miesiąc i znowu zerwaliśmy, tym razem już niezbyt łagodnie. Jeśli chłopak nie potrafi ci nic odpowiedziec na proste "kocham cię" to na twoim miejscu zastanowiłabym się czy nie chce sobie po prostu pokorzystać póki może. Ew pomyśl jak skończyły się twoje poprzednie związki (jeśli były), jezeli w podobny sposób to może jest coś w twoim zachowaniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×