Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Faworyzowanie jednego z dzieci .

Polecane posty

Gość gość

Witam . Meczy mnie jeden temat . Śni mi też sie po nocach . Mam starszego brata , ma zonę i dzieci . Rok temu sie ożeniłem , a moja zona spodziewa sie dziecka . Gdy mojemu bratu sie rodziło dziecko to rodzice kompletowali wyprawkę , ubranka , meble , wózek i nawet remont mieszkania . Teraz ja bede miec potomstwo a rodzice nawet nie zapytali sie czy cos maja kupic, czy czegoś nam brakuje . Niby cieszą sie na nowego potomka. Ale to taka dziwna sytuacja . Tak samo jak brat sie wprowadzał do mieszkania to tez mu fundowali to meble , to jakies AGD . Nam nic . A o urodzinach nie wspomnę , czy prezentach na Boże narodzenie . Oni dostawają a my nic . Ja tam nie oczekuje zeby ktoś mi coś sypał , ale dziwna jest taka sytuacja . My rodzicom zawsze kupujemy fajne dosc kosztowne prezenty a oni w wysokości Max 50 zł, a nie są wcale biedni . A moze to wszystko ze mieszkamy za granicą ? A oni mieszkają praktycznie 20 km od siebie ? Jakbyście to rozegrali ? Moze jakas rozmowa czy totalna olewka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety ale wlasnie ten brak czestego kontaktu z Wami byc moze przelewaja na tamte wnuki.... A Twoi rodzice jaki maja stosunek do Twojej zony? Lubia ja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy w dziecinstwie tez miales gorzej od brata? To wazne jak bedziesz mogl to odpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moi rodzice bardzo lubia moja zonę , zawsze sie cieszą jak przyjeżdżamy , spędzamy z nimi czas . Za zona brata nie przepadają , jest straszna osoba , sami z zona za nią nie przepadamy . Byłem najmłodszy , nie przelewało nam Sie . Zawsze cieszyłem sie z najdrobniejszej rzeczy która od nich otrzymałem . Moj brat jest starszy o 11 lat. Pierwszy komputer ktory dostałem od rodziców był w 3 gimnazjum . Nie dostawaliśmy kieszonkowego . Nie miałem super markowych ciuchów . Wcześniej rodzice nie mieli za wiele . Ale teraz maja własna firmę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie chodzi mi tutaj o pieniadze , bo nam tego nie brakuje , tylko o sam fakt . Nawet jakbym dostał od nich czekoladę na urodziny cieszyłbym sie nawet bardziej od koperty . Moj brat tez ma wszystko , dom , pieniadze .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak rozumiem ze nie chodzi juz o te prezenty,ale o sam fakt wlasnie takiej dziwnej sytuacji...coz nie mam zielonego pojecia jak Ci pomoc, no ja np jestem w takiej sytuacji...jestem w zwiazku, w ktorym mam dwojke dzieci, jedno dziecko mam z poprzedniego zwiazku, drugie z obecnym partnerem i on faworyzuje swoje dziecko,a niestety moja corka juz dla niego nie istnieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze po prostu zapytaj swoich rodzicow tak pol zartem pol serio czy jesli mieszkacie z daleka od nich to maja troche inny stosunek do was niz jakbyscie mieszkali gdzies obok siebie...oczywiscie nie mow o tych prezentach, jesli odpowiedza ze skad takie przypuszczenia itd to powiedz ze jakos tak czujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam to samo. Mimo ze moji rodzice mili tylko 2 corki ojciec niby mazyl o synu zawsze za corkami mojej siostry szaleja i kupuja prezenty itd a mojego synka maja lekko mowiac w d***e.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najgorsze jest to ze moje dziecko będzie miało roczek , niestety nie damy rady zjechać . Puściłbym zonę sama z dzieckiem , ale było by mi bardziej przykro ze on świętuje ten roczek z dala odemnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ostatnio z tata rozmawiałem i mówiłem ze chciałbym sie wybudować bez kredytu , to mnie wyśmiał , ze to niemożliwe :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzieci mojego bata traktuje po równo , na urodziny zawsze cos dostawają , a jak zjeżdżamy to zawsze im paczki z słodyczami dajemy i zawsze je gdzies zabierzemy , czy na Dzien dziecka jak jestesmy czy moja zona jest to tez cos drobnego kupi. Nawet moj brat głupiej wyprawki mojemu dziecku nie kupił :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja dzieciakom mojej siostry nic nie kupilam bo ona nic nie kupuje mojemu mimi ze corki sa strsze i zawsze cos im kupowala to ona mojego syna swojego chrzesniaka ma w d***e.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×