Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Ciąża pozamaciczna

Polecane posty

Gość gość

Minęło już tydzień i jeden dzień od operacji... Oto moja mała historia... Ponad miesiąc temu powiedziałam mężowi, że po stosunku powinniśmy zrobić "świece" przez moją szyjkę macicy. Chyba obydwoje mało w to watpilismy, po 2 latach "luźnego seksu", a jednak... cud... jeszcze przed terminem miesiączki pozytywny wynik testu! ... serce biło mi jak szalone, ale trzeźwo obydwoje czekaliśmy do dnia miesiączki. Nie nadeszła... następne testy - pozytywne. Nadszedł pewien wtorek... nagłe krwawienie, szybki telefon do przychodni, wizyta za godzinę. Lekarz mówi, że nie wie czy jestem w ciąży, jeśli chce mogę zrobić sobie beta HCG i łykać wit C. Zrobiłam beta - mówi ze jestem w ok 7 tyg, powtórzyłam za dwa dni - spadło... pierwszy raz w życiu wzięłam urlop na rządanie tego dnia. Od tego momentu już powoli dopuszczałam do siebie myśl, że poronieniu. Następna wizyta o lekarza- już innego - diagnoza ciąża pozamaciczna - skierowanie do lekarza. Nie pamiętam jak dojechałam do domu. Na drugi dzień z samego rana byłam w szpitalu, nie minęły 3 h, a już widziałam tylko światła na suficie, kiedy panie pielęgniarki wiozly mnie na salę operacyjną. Pękło - krew - zaśnięcie - obudzenie. Straciłam prawy jajowód. Straciłam maleństwo, które było pod moją opięką. Przeraża mnie myśl, że czuło ból, że musiało odejść. Dwa dni po wyścigu ze szpitala, kiedy bliscy mówili " będzie dobrze, następnym razem się uda" ja myślałam, jakim następnym? Nie chce następnego. Udało się, straciłam dziecko i jeszcze teraz jestem płodna tylko 50 %. Mija tydzień i jeden dzień. Za 2 tygodnie mam kontrolna wizytę u swojego nowego ginekologa , który wtedy nie olał mnie, tylko wysłał do szpitala. Dziś myślę o tej wizycie z nastawieniem - aby pani doktor przygotowała mnie do następnej ciąży. Mam nadzieję, że nie będę musiała czekać aż 6 mies. Pomimo strachu chce zaryzykować. Proszę trzymajcie kciuki, aby ta mała fasolka trafiła w bezpieczne miejsce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×