Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Gosc21

Alkoholizm

Polecane posty

Gość Gosc21

Witam Jestem w zwiazku od kilku lat z 30-letnim mezczyzna. Mamy siedmiomiesiecznego synka, ktorego bardzo kocham i obydwoj***ardzo chcielismy dziecka. Niestety problem w tym, ze od kiedy synek jest z nami tak naprawde wszystko jest na mojej glowie. To ja zajmuje sie dzieckiem przez cale dnie i noce. Pierwsze miesiace byly bardzo ciezkie... a mojego partnera nigdy nie bylo. Wracal z pracy poznym popoludniem, zagladal na chwile i wychodzil. Spedzal reszte dnia np w garazu i wracal podchmielony tylko spac. Na ten moment nie konczy sie na piwku. Czesto czuje wodke. Znakduje butelki. Oczywiscie on zaprzecza ale prawda jest taka ze codziennie wypija minimum 3 piwa. A w weekendy czesto znajdowalam go nieprzytomnego gdzies. Nie mam gdzie odejsc. Mam 1000 zl macierzynskiego jeszcze tylko przez 5 miesiecy. Moja rodzina jest zadluzona. Nikt nie utrzyma mnie i dziecka. Chcialabym isc do pracy ale jedyny zlobek w okolicy kosztuje 700 zl. Jestem zalamana... jak zyc z alkoholikiem? Nie chce zeby moje dziecko mialo takoe zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie widziałaś przed ślubem że pije?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
być może po narodzinach "zapomniałas o mężu" a dla niego tak naprawdę żadna wwielka zmiana nie nastapiła. Kobiety czesto odstawiaaja faceta na boczny tor po porodzie - noi wtedy znajduje sobie inne hobby...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małagonia_
Warto z nim szczerze porozmawiać, spróbować przekonać, żeby poszedł na terapię, np.http://www.wolmed.pl/terapie/leczenie-uzaleznien.html . Tak się nie da żyć. Skoro wszystko zaczęło się po narodzinach dziecka, to może właśnie nie radzi sobie z nową sytuacją. W każdym razie dobrze byłoby, jakby poszedł do specjalisty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×