Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

małżeński dylemat

Polecane posty

Gość gość

Pisze na forum bo latwiej mi wyrzucic z siebie wszystko niz nawet najbliżym. jestem w malzenstwie 5 lat - mam syna i jestem w 4 miesiacu ciazy. chodzi o męza -zaraz po ślubie zaczely wyplywac pewne zatajone wczesniej sprawy finansowe - jakos to przetrwalam -, bo na skromne zycie nie brakowalo. chodzi o męza który popija. kilka miesiecy temu zrobialam wojne - po niej bylo lepiej - nawet uwierzylam ze tak bedzie zawsze - cieszylam sie z drugiego dziecka. z racji ciazy i nerow czesto placze - wszystko mnie wkurza, ale z drugiej nie chce zostac sama z dwojka dzieci - bo ojcem wcale nie jeste złym, a z trzeciej sie boje bo perwsze dziecko urodzilam przedwczenie. nie wiem kompletnie co mam robic.ale nerwy mi nie sluza - a męzowi nawet nie jest przykro ze ja placze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×