Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

wszystko szlak trafił

Polecane posty

Gość gość

Witam,nie mam z kim gadać wiec postanowiłam tutaj napisać. Otóż mam męża 12 lat jeszcze pół roku temu było Ok a od jakiegoś czasu wielkie nic pustka .Wymiana zdań pomiędzy nami tylko w razie koniecznośc****arę dni temu przyjechaliśmy do Polski na urlop teraz jesteśmy na wczasach nikt na nikogo nie krzyczy ale też zbytnio ze sobą nie rozmawiamy mąż śpi na dole ja sama u góry. Tak mnie to wszystko męczy zastanawiam się aby zostać w Polsce na stałe juz nie wracać z mężem .Mam swoje mieszkanie w Polsce wiec ten problem z głowy. Mojego męża rodzice tak żyli 35 lat razem jeździli na imprezy rodzinne a potem każde siedziało w swoim pokoju i ze sobą nie gadali ,widzę że mój związek robi się podobny i chyba a raczej napewno tak żyć nie chce .Co byście zrobiły na moim miejscu. Bo już była krótka rozmowa i powiedziałam ze z nim nie wracam to nic nie powiedział i traktuje to jakby rozmowy nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Londynka36
Szlak to sobie możesz wytyczyć. Na obczyźnie zapomniałaś polskiego języka, czy nigdy go właściwie nie poznałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem co trafia Ciebie, ale mnie tam trafia szlag.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie nie zapomiałam języka, zrobiłam błąd pewnie nie jedyny ale teź mało ważny w życiu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mąż ma 12 lat? Litości, wiesz co to interpunkcja i logiczne pisanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Baba tłumok. Nie dziwię się że mąż ma cię dość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale wy wredne jesteście. Autorko : rozmowa, rozmowa, rozmowa. Moja jedyna rada. Zastanów się czy go kochasz o chcesz walczyć. Spytaj się jak on widzi wasze małżeństwo. Rozmowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie nie zapomiałam języka, zrobiłam błąd pewnie nie jedyny ale teź mało ważny w życiu . x Jeżeli tak mówisz, jak piszesz, to się nie dziwię, że nie macie wspólnego języka. Mężczyźni lubią inteligentne kobiety, nawet jak biorą sobie te głupsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość getherherh
Mało ważne, to mogą być twoje obserwacje, przemyślenia, sądy i inne efekty aktywności umysłowej, autorko tematu, skoro tak kiepsko jest z twoim rozumowaniem. Nie rozróżniasz słów ale ich używasz, brakuje ci samokrytycyzmu i chęci żeby się doedukować. I zobacz, w efekcie mało kogo obchodzi twój problem, bo rzuca się w oczy rażący błąd i na podstawie tego błędu jesteś oceniana. Nadal twierdzisz że ów niefortunny "szlak" to "mało ważny błąd"? A może forumowicze uważają że nie ma sensu odpowiadać tumanowi, bo on i tak niewiele rozumie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×