Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jaki metraż dla samotnej osoby

Polecane posty

Gość gość

Jaki jest "odpowiedni"metraż dla samotnej osoby?1 pokój, 2, 3 ? Nie chodzi mi o odpowiedzi w stylu: na ile kogoś stać, stać kogosł na wille z basenem to niech sam i w willi niech mieszka. Chodzi mi bardziej o takie sprawy praktyczne, w stylu ogrzanie mieszkania, sprzątanie, w końcu wykorzystanie przestrzeni przez tą osobę. Jak byście mieszkali sami, to w ilu pokojach czulibyscie się dobrze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wystarczy kawalerka. Ale jednak - jak cię stać - to lepiej mieć więcej przestrzeni. Dodatkowy pokój się przydaje, choćby wtedy, gdy masz jakiegoś gościa albo dla zwykłej zmiany scenerii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kawalerka to za mało. Jeden pokój, a w nim spanie, telewizor, kompuder, suszarka z praniem i jeszcze przyjmowanie gości. Dwa lub trzy wystarcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na pewno zależy od preferencji osoby-czy woli dom czy mieszkanko w bloku. Mój samotny wujek mieszka w małym domku-ma duży salon połączony z kuchnią, jadalnią, sypialnię na schodkach i wielki taras. Ma też bokówkę-schowek-winiarnię ;-) On uwielbia prace przy domu, dlatego po rozwodzie kupił sobie taki domeczek i ma wielką działkę pełną wszystkiego co można wyhodować ;-)Z kolei mój samotny brat mieszka sam w mieszkaniu/apartamencie w takim nowoczesnym 3-kondygnacyjnym bloku. Ma salon połączony z dużą kuchnią, taka przestrzeń otwarta, sypialnię osobno, sporą łazienkę, garderobę, balkon/taras i wyjście do ogródeczka. On jest wygodny, często wyjeżdża, więc jemu dobrze. Myślę, że jednak warto mieć 2 pokoje-jeden do spania, drugi "dzienny". Tak jest też praktyczniej, bo można nie ścielić łóżka, kupić sobie duże z materacem/wygodne. Sama nie jestem samotna, ale uważam że osobna sypialnia to konieczność dla wygody właśnie ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lepsze niż kawalerka będą dwa pokoje. Cały czas w jednym pokoju, jeść tam, spać, oglądać TV, przyjmować gości... Nie szłoby na dłuższą metę wytrzymać. A metraż, to przynajmniej 40 m2. Żeby nie czuć się jak w klatce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tu autorka. Właśnie mam zamiar zmienić mieszkanie. Obecnie mam dwa malutkie pokoje , całość to 41m2. Przez lata odłożyłam sobie trochę i w sumie może by i stać mnie było na 3 pokoje w bloku. Sama już nie wiem. W jednym pokoju byłaby sypialnia, w drugim pokoju tzw gościnny a w trzecim taki bardziej gospodarcże rzeczy. Może też komputer, ten pokój mógłby być malutki. Rodzina krzywo patrzy, mówią że 2 pokoje mi wystarcza, ale czy ja wiem, w końcu to moje pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam 2 pokoje. Zaproszę do nich kogoś bezinteresownego, kto mnie będzie szanował i pod każdym względem mi odpowiadał. Jak nie znajdę takiego to będę sama. Spadek po mnie dostanie mamusia albo jakas organizacja charytatywna. Facet nie dostanie ode mnie złamanego grosza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×