Gość gość Napisano Lipiec 11, 2016 Mam 19 lat i jestem młodym nauczycielem biologii w okolicznym liceum i mam problem z jednym uczniem, który notorycznie spóźnia się i na lekcję i ma do mnie karygodny stosunek, zdarza mu się ze przeklnie podczas rozmowy ze mną, nie wykazuje zainteresowania lekcja i potrafi rozwalić lekcję swoimi chorymi wyglupami. Próbowałem reagować, a nawet prosic o pomoc dyrektora to nic nie daje. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach