Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Anastasia1234567890

Co zrobić?

Polecane posty

Gość Anastasia1234567890

Witam, mam 14 lat i dosyć nietypowy problem. Moi rodzice to straszni pijacy i narkomani. W sumie już od dzieciństwa moi rodzice nas bili, wydzierali się na nas, pili, palili i brali narkotyki ... i tak jest oczywiście do tej pory. Tydzień temu moja młodsza 10 letnia siostra przyszła do domu cała zakrwawiona i zapłakana, z wielkim zdziwieniem zapytałam co się stało, powiedziała, że gdy bawiła się na placu zabaw to matka akurat szła do pracy i zaczęła się na niej wyżywać, że poszła sama na dwór i walnęła ją butelką od piwa. No ale przecieź ona ma już 10 lat i chyba przecież może sama wychodzić na dwór, nie prawdaż ;_;? Ja chciałam z nią iść na dwór, ale się strasznie źle czułam. Powiedziałam jej żeby się nie martwiła, przytuliłam ją i poszłyśmy opatrzyć rany, na szczęście nic poważniejzego jej się nie stało. Gdy z siostrą chcemy sobię kupić coś za nasze 500 + to oczywiście nie możemy, bo piwo i papierosy są ważniejsze niż jedzenie i ubrania ... brak mi słów normalnie. Moi rodzice nie byli na żadnym zebraniu, próbowałam wytłumaczyć mojej wychowawczyni co się dzieje u nas w domu, powiedziała, że postara się coś z tym zrobić, bo tak to być nie może, ale najwyraźniej to olała ;_; Rodzine mamy bardzo daleko, w Polsce w sumie mieszkają tylko nasi rodzice, a reszta na Ukrainie, w Rosji, na Litwie, Białorusi bądź Francji. Nie chcemy iść do domu dziecka, chciałybyśmy zamieszkać z kimś z naszej rodziny, alemproblem jest w tym, że z nikim nie mamy kontaktu, jedynie z starszą siostrą mojej przyjaciółki, która mieszka na Ukrainie, no ale przecież nie będziemy mieszkać z jakąś nieodpowiedzialną ''małotatą'', która również pije, pali i bierze narkotyki ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spróbuj zapytać się rodziców czy aby napewno nie mają z nikim kontaktu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak jak mówi gość wyżej spróbuj się zapytać, albo poszukaj gdzieś w domu jakiś numerów czy coś nwm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawictwo pospolite 152
poza tym możesz się próbować izolować od rodziców Zamykaj się w swoim pokoju i z nimi nie rozmawiaj ... Musisz wytrzymac do 18 -tki a potem się wyprowadzisz .. Jeszcze tylko 4 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anastasia1234567890
Ale z nimi nie da się normalnie porozmawiać,a po drugie to przecież pisałam, że z nikim nie mamy kontaktu. Wiem jedyniengdzie mieszkają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawictwo pospolite 152
jak widzisz , ze są pijani to traktuj się od nich izoluj . Możesz tez nagrać ich na telefon komórkowy i pokazać im ich wybryki jak wytrzezwieją .. Czlowiek pijany czesto nie zdaje sobie sprawy co robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anastasia1234567890
No tak, ale jak się utrzymam. Oni mi nie dadzą pieniędzy, nawet niewiem co z studiami skoro oni są tacy egoistyczni. A tak w ogóle co z moją młodszą siostrą, będzie wtedy mogła ze mną zamieszkać, czy musi z rodzicami bądź ciociami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anastasia1234567890
Ale od nich nieda się odizolować, wiecznie włażą mi do pokoju i grzebią po szafach, drą się ... próbujemy z siostrą wychidzić na całe dnie z domu do znajomych, ale w nocy to jakaś masakra ... ać nie dają, kłócą się ;_;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anastasia1234567890
A w dodatku oni są wiecznie pijani, codziennie piją chociaż jedno piwo ... to nałóg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawictwo pospolite 152
da się odizolować .. Wystarczy , że przysuniesz wersalkę albo coś ciężkiego pod drzwi .. Będą musiec wyważyc drzwi by wejsc..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miałam podobny problem tylko, że Ja mam 2 starszego i 6 młodszego rodzeństwa, więc inna sprawa. Przeprowadziłam się do jedynego wujka, którego znałam, on załatwił duży dom i teraz każdemu żyje się dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawictwo pospolite 152
jeżeli dalej dasz sobą pomiatać , to oni będa mysleli ze robią dobrze.. Musisz być dla nich dobra jak są trzezwi , a zła gdy piją Gdy piją to masz prawo ich nie słuchać i karać ich za picie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anastasia1234567890
Dobry pomysł z tą wersalką tylko, że ja mam odsuwane drzwi ;_; I jaknjestem dla nich niemiła to jeszcze bardziej robią się agresywni ;_;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawictwo pospolite 152
nagraj ich najbardziej kompromitujące rozmowy na komórkę i puszczaj im to codziennie jak będą trzezwi ..Musisz ich wkurzyć udowodnić im , że są na samym dnie gdy piją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×