Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mam 28 lat i zero doświadczeń w sferze uczuciowej

Polecane posty

Gość gość

Zawsze byłam poza tym wszystkim, co związane z miłością, seksem itp. Kiedy moje koleżanki umawiały się na randki z facetami, ja spędzałam czas na nauce bądź pracy lub zajmowałam się swoimi pasjami. Co prawda od czasu do czasu pojawiał się ktoś, kto był moją osobą zainteresowany, ale nigdy nie potrafiłam otworzyć się. Tak też jest teraz -kontakty z mężczyznami ograniczam do minimum, żyję sobie tak, jakby te sprawy mnie nie dotyczyły. Coraz częściej jednak tęsknię za drugim człowiekiem u boku. Chciałabym mieć kogoś bliskiego, kogoś do kogo można się przytulić, pogadać etc. Problem w tym, że brak mi odwagi, żeby wejść w bliższą relację z mężczyzną. Obawiam się przede wszystkim tego, że nie spełnię czyichś wymagań względem mnie i po jakimś czasie zostanę wymieniona na lepszy model.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam tak samo i nawet nie wiesz jak Cię rozumiem :) tylko jestem jeszcze 3 lata młodszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to witaj w klubie ;) Ciężko po tylu latach bycia singlem otworzyć się na płeć przeciwną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja dopiero niedawno się ocknąłem jaki jestem samotny, do niedawna myślałem że żyję normalnie jak większość :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Turkuć
Też tak mam. To chyba wynik zimnego chowu i za dużych wymagań wobec siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To prawda. Mam wrażenie, że przy bliższym poznaniu okazałabym się dla kogoś niewystarczająca warta uwagi. Stąd też już na starcie dystansuję się. Trudno mi uwierzyć, że zasługuję na bycie kochaną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też tak mam. Od zawsze byłem outsiderem, potem otworzyłem się na ludzi bardziej, ale zawsze z rezerwą.Nigdy nie miałem bliskiej osoby u boku, a lata lecą. Nie jestem typem macho, chyba nawet nie umiem podrywać.Trochę szkoda, bo warunki fizyczne posiadam, nie chwaląc się:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak nie powinnaś myśleć:) Ja tam przy szeregu swoich problemów takich myśli nie mam lecz to oczywiście nie wystarczy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może i masz rację, ale ja naprawdę wstydzę się siebie i swojego życia. Niedawno straciłam pracę, więc tym bardziej czuję się bezwartościowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chodź na gg 54166424

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie posiadam gg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to załóż pogadamy ;) www.gg.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie chcę zakładać gg. Wolę popisać na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ok szkoda, ja na forum nie będę pisał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To tak jak ja. Mógłbym jedynie poznać kogoś podobnego do siebie, czystą dziewicę, bez doświadczeń seksualnych i związkowych. Tylko to nie łatwe w wieku 25 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakbym czytała o sobie slowo w slowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jezu... jakbym czytała o sobie, z tą różnicą, że ja raczej spędzę życie w pojedynkę. Ciężko mi nawet sobie wyobrazić by mogłoby być inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
znów ten maniak od dziewic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A cieszcie się wolnością, związek to gówno, na początku fajnie a później wykończy was psychicznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś Czemu????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli całe życie jest się samemu, to ciężko wyobrazić sobie inne życie. Miałam kilka prób, starałam się kogoś poznać, ale nic z tego nie wychodziło, tylko się zawiodłam. Nigdy się nie zakochałam i nikt nie zakochał się we mnie. Pracuję, czas wolny wypełniam zainteresowaniami, jestem wesoła, zawsze uśmiechnięta, faceci zaczepiają mnie na ulicy. Są chwile kiedy brakuje kogoś obok, ale takie myśli pojawiają się sporadycznie. Zaraz trzydziestka, bo jestem w tym samym wieku co autorka, nim się obejrzę będzie czterdziestka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawikzewsi
18:28 Czyli jesteś typową singielką i preferujesz przelotne znajomości z przystojniakami jak w serialu swwm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×