Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Na wesele kuzynki z koleżanką... problem?!

Polecane posty

Gość gość

Witajcie Sprawa ma się tak... zostałem zaproszony na wesele do swojej kuzynki i nie mając swojej połówki postanowiłem zaprosić na tą uroczystość swoją koleżankę poznaną zaledwie miesiąc temu... 3 lata temu przybyłem na wesele kuzyna (brata kuzynki) sam gdyż tak mi pasowało, lecz tym razem nie chcę się tam sam pokazywać gdyż z jednej strony lepiej z kimś pod ręką a po drugie kolejne gadanie wszystkich dookoła "a Ty znowu sam" ?! Teraz wyrasta problem, myślałem, że takie wesele to doskonała "randka" i zapoznanie z moją rodziną mojej koleżanki do której mam słabość i najzwyczajniej mi się podoba, niestety bez wzajemności bo już to ustaliliśmy. Kupiła sukienkę i nastawiona jest na wspólny weekend weselny jako kumple. Z drugiej strony zaś moja potencjalna weselna partnerka wyjechała do pracy i przyjedzie za dwa tygodnie z drugiego końca Polski prosto na wesele tak więc jak nie było kiedy jak i nie będzie okazji wcześniej zaznajomić ją z moimi rodzicami poniekąd trochę konserwatywnymi we wszelakich poglądach. I teraz pytanie... mam taki mętlik w głowie... co robić moi drodzy?! P.S. Muszę dzisiaj potwierdzić obecność bądź nieobecność partnerki także czas nagli w decyzji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrze rozumiem? masz dziewczynę, ale chętniej wziąłbyś na wesele inną koleżankę która dała ci kosza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No stary, niezły dylemat :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mam dziewczyny, jestem od dłuższego czasu singlem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie rozumiem problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Problem jest taki: JA- wspólne wesele jako robienie sobie niepotrzebnych nadziei RODZICE- poczucie u rodziców, że wziął ze sobą nie wiadomo kogo a jak już ją poznają to zapewne już nigdy nie zobaczą bo to tylko kumpela No i taka o to karuzela :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moze cos wyjdzie wam a jezeli nawet nie to co wolisz isc sam ? co z tego ze nei zobacza jej wiecej nie masz pewnosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
... bo ona faktycznie nadaje się na kumpelę a nie do związku mimo iż myślę inaczej :P Jesteśmy trochę z innej gliny :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skąd wiesz ze nie do zwiazku ? wszystko moze sie zmeinic moze akurat to wesele was zblizy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo oboje mamy zbyt ciężkie charaktery... ja lew, ona skorpion... super się dogadujemy ale przy grubszych spraw zapewne szły by iskry :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w zwiazkach tak bywa ,nie ma idealnych sa kłótnie a inne znaki zodiaku to zadna przeszkoda tego nie bierz pod uwage a macie o czy rozmawiac ,potraficie rozmawiac ze soba godiznami ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mamy mamy, ostatnio miałem wpaść na 10 minut przed jej wyjazdem by się pożegnać a zeszło się 3 godziny po czym i tak napisała, że szkoda, że już poszedłem. Ciężko mi ją wyczuć. Z jednej strony dała mi do zrozumienia, że będziemy tylko kumplami, z drugiej zaś codziennie dzwoni, pisze "Dzień dobry" i "Dobranoc" oraz na bieżąco melduje jak jej dzień mija :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Słuchaj wg mnie nie jesteś jej obojętny Może to być coś więcej niż przyjaźń Nie nadajecie na tych samych falach a macie tyle tematów do rozmowy Pisze codziennie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma dnia bez smsa, telefonu, videorozmowy, wysłanego zdjęcia... tak od dnia kiedy pierwszy raz się spotkaliśmy parę tygodni temu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Albo mi się wydaje albo jednak coś jest na rzeczy kolego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorze wątku proszę o.jakiś kontakt bo mam problem inny ale możesz mi pomóc widzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ile ty masz lat? W czym ty problem widzisz? W rodzinie? Nie można mieć koleżanki? Co mają do tego znaki zodiaku? Na wesele bierze się takie osoby żeby unialy się zachować i bawić tyle. A potem się zastanawiaj o związku. Najwidoczniej widzisz w niej problem i nie chcesz tej biednej dziewczyny brać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może jest długo sam i boi się reakcji rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorze jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ja autor... Jestem jestem... myślę o niej bardzo poważnie i chyba po prostu się lękam, że jak coś z tego wyjdzie a i taka jest opcja to nie sprostam temu wszystkiemu. Taki absurd sytuacyjny wręcz. I racja, jestem już trochę sam a w między czasie znajomości niewypały trochę mnie zraziły ale nadal ciągnie do bycia z kimś. Mój mail: blue-lion@wp.ok Pozdrowionka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pomyłeczka... blue-lion@wp.pl ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Walcz o to na czym Ci zależy Zobacz pocztę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×