Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

spotkanie po latach

Polecane posty

Gość gość

ja spotkałem swoją byłą po 16 latach i zaczął się koszmar,nie mogę sobie z tym poradzić,kompletnie mi zdemolowało moje życie ,zaznaczam ,że mam żonę i dzieci ale krótka rozmowa doprowadziła do kompletnego bałaganu w moim życiu , jest tyle spraw do poruszenia ratujcie co robić!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro przez 16 lat nie była ci do szczęścia potrzebna, to teraz też nie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale teraz to tak jakbym ją na nowo stracił czuję dokładnie to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no tak, to lepiej rozwalić rodzinę, idiota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Diabeł maci. Skoro tyle lat zyles bez niej to teraz nie jest Ci potrzebna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mam zamiaru rozwalać rodziny chcę zapomnieć,żyć jak dawniej ,tylko mam z tym problem i proszę o radę ,brzmi to absurdalnie ale tydzień temu poza moją żoną życia nie widziałem ,aż tu nagle przez przypadek to nieszczęsne spotkanie powtarzam chcę wymazać ją z pamięci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ehh dlatego lepiej nie mieć kontaktu z byłymi, niedawno znowu do tego doszłam...Wydaje sie że już nic nas nie ruszy, a potem wystarczy jedna rozmowa żeby namącić sobie w głowie. Dlatego lepiej unikać jakiegokolwiek kontaktu jak sie da, jeśli jest możliwość że coś sie poczuje.Co do twojej sytuacji...wiadomo co masz robic. Przeczekaj-samo minie i unikaj-nie szukaj absolutnie kontaktu, nawet jakby cie korciło.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zobaczysz minie. Dużo myślałam, nie mogłam sobie z tym poradzić, a potem w końcu stopniowo to samo odeszło, aż w ogóle praktycznie przestałam o nim myśleć...ale nie może być kontaktu(tylko przedłuży) i najlepiej przez pierwsze dni czymś sie zająć, wypełnić sobie czas.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem ,że tak mam zrobić ale to co się ze mną dzieje mnie przeraża ,i wiem ,że potrzebuję czasu dzięki wszystkim za rady czasami rozmowa pomaga ale z nikim z bliskich nie mogę o tym porozmawiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rozumiem to też jestem wzwiązku i się zakochałam to jest uczucie nie nieoponowania, nie wiem jak sobie z czymś takim radzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gościu żadnych kontaktów z byłymi. Jak cię gdzieś znajdzie wgl nie odpisuj. Szybko zapomnieć, była to była. Same kłopoty z tego wychodzą. Mając żonę i dzieci absolutnie żadnych kontaktów szczególnie że to coś ci robi. Nie bez powodu to tylko była.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a może to jest silne uczucie ,które nigdy nie wygasło tylko było stłumione

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×