Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

moje smuty

Polecane posty

Gość gość

Musze się gdzieś wyżalić ,wypisać ,bo nie wytrzymuje już tej chorej sytuacji. Mój ojciec alkoholik rujnuje mi życie od najmłodszych lat.Mimo że już jestem pełnoletnia i studiuje w innym mieście to bywam nadal w domu .(wiem to jest chore ,bo powinnam właśnie jak najdalej się trzymać i nie chcieć wracać do domu rodzinnego,ale jednak tęsknota jakaś mnie zawsze sprowadza i nadzieja ,że się coś zmieniło). Nie zmieni się nigdy choćbym ja i moja mama staneły na głowie mojego ''ojca'' nic nie zmieni,bo mu wygodnie jest być alkoholikiem,terroryzować rodzine i skupiać na sobie całą uwagę. Z roku na rok jest coraz gorzej ,odpierdziela kolejne głupoty a ma ponad 50lat..Zawsze myślałam że jak już będzie stary to mu przejdzie ta głupota ,ale ona cały czas narasta. Mama nie zamierza go zostawić mimo moich próśb..ma głupie przekonanie ,że trzeba mu pomóc ,że on z tego wyjdzie.Lata po terapeutach ,załatwia za niego wszystkie sprawy nawet już w pracy ma kłopoty to i tam go broni. Dla mnie to jest chora sytuacja,wyrządził nam on tyle złego,jego osoba kojarzy mi się tylko ze złymi chwilami w moim życiu. Boje się tego co ze mną będzie i co ze mnie będzie w przyszłości.Chciałabym zmienić sytuacje ,wyprowadzić się ,usamodzielnić,ale nie potrafie.Brakuje mi odwagi,silnej woli,samodzielności. Tak bardzo chciałabym mieć normalną rodzinę,a nie dysfunkcyjną za którą muszę świecić oczami. Do mamy mam ukryty żal za to że zafundowała mi takie życie.Tyle kobiet się rozstaje ona nie potrafiła i nie potrafi nadal tego zrobić dla swojego i mojego dobra.Czuje się osamotniona w tym wszystkim,mimo tego że mam znajomych to wstydzę się im o tym opowiadać,zresztą nie widzę powodu.Nic to nie przyniesie dobrego ,tylko jeszcze gorsze plotki.Chciałam się wypisać,wątpie żeby ktoś to przeczytał do samego końca ,ale jeśli znalazła się taka osoba to niech coś napiszę ,doradzi. Chore prawo polskie nie jest w stanie się uporać z alkoholikami za to za inne drobne przewinienia takie jak np. przejście przez ulice to sypią karami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Musisz się wyrwać z tego domu na dobre i zacząć żyć na własny rachunek. Studiujesz, nie użalasz się zbytnio nad sobą więc jesteś na dobrej drodze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×